EUDR w branży drzewnej budzi dziś wiele pytań wśród firm.W polskiej branży drzewnej coraz częściej można usłyszeć, że nawet mały tartak, producent sklejki, płyt drewnopochodnych albo pelletu musi wdrożyć EUDR już od 30 grudnia 2026 r. Teza ta jest prawdziwa tylko częściowo. Sam termin nie odpowiada bowiem na najważniejsze pytanie: jakie konkretnie obowiązki będzie miała dana firma?
Po zmianach wprowadzonych pod koniec 2025 r. znaczenie ma nie tylko wielkość przedsiębiorstwa i kod CN produktu. Kluczowa stała się rola firmy w łańcuchu dostaw. Inne obowiązki ma podmiot, który jako pierwszy wprowadza drewno lub produkt z drewna na rynek Unii Europejskiej, a inne przedsiębiorstwo przetwarzające surowiec objęty wcześniej oświadczeniem o należytej staranności.Obowiązki, jakie nakłada EUDR w branży drzewnej, zależą więc przede wszystkim od roli firmy.
W praktyce polski tartak kupujący drewno bezpośrednio od Lasów Państwowych może znaleźć się w zupełnie innej sytuacji niż tartak importujący drewno z Ukrainy. Podobnie producent mebli kupujący płyty od polskiego producenta może mieć znacznie lżejsze obowiązki niż firma samodzielnie importująca sklejkę spoza UE.
Dlatego pytanie: „Czy mała firma drzewna podlega EUDR od grudnia 2026 r.?” jest zbyt ogólne. Prawidłowa analiza powinna rozpocząć się od ustalenia produktu, źródła surowca, roli dostawcy, miejsca pierwszego wprowadzenia produktu na rynek UE oraz pozycji konkretnej firmy w łańcuchu dostaw.
Dwa terminy EUDR w branży drzewnej
Po nowelizacji EUDR przyjętej w grudniu 2025 r. podstawowym terminem rozpoczęcia stosowania najważniejszych obowiązków jest 30 grudnia 2026 r. Dla większości osób fizycznych oraz mikro- i małych przedsiębiorstw ustanowionych w odpowiednim terminie przewidziano późniejszą datę – 30 czerwca 2027 r.green-forum.europa+1
Odroczenie nie obejmuje jednak w ten sam sposób produktów drzewnych, które znajdowały się wcześniej w załączniku do rozporządzenia EUTR. W rezultacie mikro- i małe przedsiębiorstwa działające w odniesieniu do wielu podstawowych produktów przemysłu drzewnego muszą brać pod uwagę datę 30 grudnia 2026 r.
Dotyczy to w szczególności takich produktów jak:
- drewno opałowe, zrębki, trociny, odpady drzewne, brykiety i pellet objęte kodem CN 4401;
- drewno surowe objęte kodem CN 4403;
- tarcica o grubości przekraczającej 6 mm objęta kodem CN 4407;
- arkusze fornirowe objęte kodem CN 4408;
- drewno profilowane objęte kodem CN 4409;
- płyty wiórowe i OSB objęte kodem CN 4410;
- płyty pilśniowe objęte kodem CN 4411;
- sklejka i płyty fornirowane objęte kodem CN 4412;
- niektóre opakowania drewniane i palety objęte kodem CN 4415;
- stolarka budowlana i panele podłogowe objęte kodem CN 4418
Nie oznacza to jednak, że każdy producent tych wyrobów będzie musiał stworzyć pełny system należytej staranności, gromadzić geolokalizację wszystkich działek leśnych i składać własne oświadczenia DDS. Data rozpoczęcia stosowania przepisów i zakres obowiązków to dwie różne kwestie.
EUDR i EUTR
W tym miejscu warto uporządkować skróty, które są często mylone również w publikacjach branżowych.
EUTR oznacza EU Timber Regulation, czyli rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 995/2010 ustanawiające obowiązki podmiotów wprowadzających drewno i produkty z drewna do obrotu. EUTR obejmowało tylko drewno i wybrane produkty drzewne.
EUDR oznacza EU Deforestation Regulation, czyli rozporządzenie (UE) 2023/1115 dotyczące produktów niepowodujących wylesiania. Jego zakres jest szerszy i obejmuje siedem towarów: bydło, kakao, kawę, palmę olejową, kauczuk, soję oraz drewno, a także określone produkty wytworzone z tych towarów.
Rozróżnienie jest ważne, ponieważ nowelizacja EUDR wiąże wcześniejszy termin dla części mikro- i małych przedsiębiorstw właśnie z produktami objętymi wcześniej załącznikiem EUTR. Nie wystarczy więc sprawdzić, czy produkt znajduje się obecnie w załączniku I do EUDR. Trzeba również ustalić, czy należał do wcześniejszego zakresu EUTR.
Rola ważniejsza niż wielkość
Najważniejsza zmiana wprowadzona nowelizacją polega na nowym podziale ról w łańcuchu dostaw. Aktualne przepisy i wyjaśnienia Komisji rozróżniają przede wszystkim:
- upstream operatora, czyli podmiot działający na początku unijnego łańcucha;
- mikro- lub mały podmiot pierwotny;
- downstream operatora, czyli podmiot działający na dalszym etapie łańcucha;
- tradera, czyli podmiot handlowy;
- pierwszego downstream operatora lub pierwszego tradera.
Rozróżnienie to przesądza o tym, kto prowadzi pełną należytą staranność i składa DDS, a kto ma jedynie obowiązki informacyjne i identyfikacyjne.
Komisja wyjaśnia, że downstream operatorem jest podmiot, który w ramach działalności gospodarczej wprowadza na rynek lub eksportuje odnośny produkt wytworzony z produktów, które zostały już wcześniej objęte należytą starannością. Może chodzić także o sytuację, w której wskutek przetworzenia zmienia się kod CN produktu.green-forum.europa+1
To zasadnicza różnica w stosunku do pierwotnej konstrukcji EUDR. Sam fakt, że firma wytwarza nowy produkt z drewna, nie oznacza już automatycznie, że ma ponownie przeprowadzać należytą staranność i składać kolejne oświadczenie DDS.
Operator na początku łańcucha
Upstream operator to – w uproszczeniu – przedsiębiorstwo, które jako pierwsze wprowadza dany towar lub produkt na rynek Unii albo eksportuje go, jeżeli produkt nie został wcześniej objęty należytą starannością w unijnym łańcuchu dostaw.
W branży drzewnej może nim być między innymi:
- właściciel lub zarządca lasu wprowadzający pozyskane drewno na rynek;
- importer drewna surowego z kraju spoza UE;
- importer tarcicy, sklejki albo innych produktów objętych EUDR;
- firma eksportująca produkt, którego surowce nie zostały wcześniej objęte należytą starannością;
- producent korzystający z surowców, w odniesieniu do których nie istnieje wcześniejsze DDS ani uproszczona deklaracja.
Upstream operator odpowiada za zgodność produktu z art. 3 EUDR. Produkt musi być wolny od wylesiania, wyprodukowany zgodnie z właściwym prawem kraju produkcji oraz objęty oświadczeniem o należytej staranności.
Taki operator musi zebrać informacje o produkcie i łańcuchu dostaw, w tym dane geolokalizacyjne miejsc produkcji, ocenić ryzyko niezgodności, a w razie potrzeby zastosować środki ograniczające ryzyko. Dopiero gdy ryzyko jest zerowe albo znikome, może złożyć DDS i wprowadzić produkt na rynek lub go wyeksportować.
Kim jest downstream operator?
Downstream operator działa dalej w łańcuchu. Wytwarza lub wprowadza na rynek produkt, korzystając z produktów, które przeszły już należytą staranność na wcześniejszym etapie.
Najprostszy przykład to tartak kupujący drewno od podmiotu, który jako pierwszy wprowadził je na rynek UE i złożył dla niego DDS. Jeżeli tartak produkuje z tego drewna tarcicę, a wszystkie wykorzystane partie były objęte wymaganymi oświadczeniami lub deklaracjami, tartak może działać jako downstream operator.
Podobnie producent płyt kupujący legalnie wprowadzoną na rynek tarcicę albo inne produkty drzewne może być downstream operatorem przy sprzedaży płyt. Kolejnym downstream operatorem może być producent mebli wykorzystujący takie płyty.
Komisja potwierdza, że zmiana kodu CN podczas przetwarzania nie wyklucza statusu downstream operatora. Nowy produkt może mieć inny kod niż materiał wejściowy, o ile wszystkie jego części objęte EUDR zostały wcześniej poddane należytej staranności.
To właśnie ten mechanizm ma największe znaczenie dla polskiej branży drzewnej. Duża część przedsiębiorstw nie rozpoczyna łańcucha dostaw, lecz kupuje surowiec lub półprodukt od innego podmiotu działającego już na rynku UE.
„Wszystkie” produkty wejściowe
Status downstream operatora jest możliwy tylko wtedy, gdy wszystkie odnośne produkty użyte do wytworzenia nowego produktu są objęte wcześniejszym DDS lub uproszczoną deklaracją.
To warunek, którego nie można traktować formalnie. Firma może kupować 95% drewna od krajowych dostawców posiadających wymagane numery, ale pozostałe 5% importować samodzielnie z Ukrainy, Stanów Zjednoczonych albo innego kraju spoza UE. W odniesieniu do importowanej partii będzie upstream operatorem, ponieważ sama po raz pierwszy wprowadza produkt na rynek UE.
Jeżeli następnie wymiesza partie w produkcji bez zachowania odpowiedniej identyfikowalności, może mieć trudność z wykazaniem, które produkty końcowe zostały wytworzone wyłącznie z materiałów objętych wcześniejszym DDS.
Podobny problem powstaje, gdy firma kupuje drewno od drobnego, prywatnego dostawcy, ale nie uzyskuje potwierdzenia, że surowiec został objęty uproszczoną deklaracją albo DDS. Samo stwierdzenie dostawcy, że drewno jest polskie, legalne albo certyfikowane, nie zastępuje dokumentu wymaganego przez EUDR.
Dlatego ustalenie roli nie powinno następować raz dla całej firmy. Trzeba dokonać go osobno dla konkretnych strumieni zakupowych, produktów, dostawców i modeli sprzedaży.
Przykład polskiego tartaku
Załóżmy, że polski tartak kupuje drewno wyłącznie od Lasów Państwowych. Dostawca wprowadza drewno surowe na rynek i obejmuje je należytą starannością. Tartak kupuje ten surowiec, przetwarza go na tarcicę i sprzedaje tarcicę odbiorcom w Polsce oraz innych państwach.
Jeśli wszystkie wykorzystane partie drewna zostały objęte DDS, tartak co do zasady działa przy produkcji tarcicy jako downstream operator. Nie musi wykonywać ponownie pełnej analizy miejsc pozyskania i nie składa własnego DDS wyłącznie dlatego, że zmienił drewno surowe w tarcicę.green-forum.europa+1
Jeżeli jest pierwszym nabywcą produktu od upstream operatora, staje się jednocześnie pierwszym downstream operatorem. W takim przypadku musi otrzymać i przechowywać numer referencyjny DDS albo identyfikator uproszczonej deklaracji dotyczącej kupionego surowca.
Inaczej wygląda sytuacja tartaku, który sam importuje drewno spoza Unii. Przy imporcie występuje jako upstream operator, ponieważ po raz pierwszy wprowadza odpowiedni produkt na rynek UE. Musi więc przeprowadzić należytą staranność dla importowanego drewna i złożyć DDS przed objęciem produktu właściwą procedurą celną albo wprowadzeniem go na rynek.
Jeden tartak może zatem występować równocześnie w dwóch rolach:
- jako downstream operator dla drewna kupowanego od krajowego operatora;
- jako upstream operator dla drewna importowanego samodzielnie spoza UE.
Wdrożenie EUDR powinno uwzględniać oba strumienie, a nie przypisywać jednej roli całemu przedsiębiorstwu.
Producent płyt i mebli
Producent płyt kupujący tarcicę albo inne materiały drzewne od polskiego tartaku może nie być pierwszym downstream operatorem. Jeżeli tartak był już pierwszym podmiotem po operatorze, producent płyt znajduje się na kolejnym etapie łańcucha.
Jeszcze dalej może znajdować się producent mebli kupujący gotowe płyty MDF, HDF, OSB lub sklejkę od producenta albo dystrybutora. W takiej sytuacji nie należy automatycznie żądać pełnego zestawu geolokalizacji działek leśnych ani kopiować dokumentacji dotyczącej każdego pozyskania.
Downstream operatorzy i traderzy nie muszą samodzielnie przeprowadzać należytej staranności, składać DDS ani posiadać pełnego systemu należytej staranności. Muszą natomiast przechowywać określone informacje o swoich dostawcach i odbiorcach biznesowych przez co najmniej pięć lat oraz zareagować, jeżeli uzyskają informację wskazującą na możliwą niezgodność produktu.
Dodatkowe obowiązki dużych downstream operatorów i traderów aktualizują się w szczególności wtedy, gdy uzyskają informacje wskazujące na uzasadnione obawy dotyczące zgodności produktu. Mikro-, małe i średnie przedsiębiorstwa działające downstream nie mają natomiast obowiązku rejestracji w systemie informacyjnym tylko z tego powodu, że pozostają downstream operatorem lub traderem.green-forum.europa+1
Kto zbiera numer DDS?
Jedną z najważniejszych zmian jest ograniczenie liczby podmiotów, które muszą gromadzić numery referencyjne DDS.
Numer musi otrzymać i przechowywać pierwszy downstream operator albo pierwszy trader, czyli pierwszy nabywca od upstream operatora lub mikro- i małego podmiotu pierwotnego. Ten pierwszy podmiot przechowuje numer przez co najmniej pięć lat, ale nie musi przekazywać go swoim odbiorcom.
Oznacza to, że numer DDS nie musi „wędrować” wraz z produktem przez cały łańcuch dostaw.
Przykładowo:
- Operator wprowadza drewno surowe i składa DDS.
- Tartak kupuje drewno bezpośrednio od operatora, więc jako pierwszy downstream operator zbiera numer DDS.
- Producent płyt kupuje tarcicę od tartaku, który działa jako downstream operator.
- Producent mebli kupuje płytę od producenta płyt.
W takim modelu producent płyt i producent mebli nie muszą otrzymywać pierwotnego numeru DDS tylko dlatego, że produkt zawiera drewno. Nadal powinni identyfikować swoich dostawców i odbiorców biznesowych oraz zachować dokumentację pozwalającą wykazać pozycję w łańcuchu.
To ważna korekta wobec procedur opracowywanych według wcześniejszej wersji EUDR. W wielu firmach założono, że każdy numer DDS trzeba przekazywać na fakturach, dokumentach WZ albo w systemach ERP aż do końca łańcucha. Po nowelizacji takie rozwiązanie może być nadmierne.
Czy eksport zmienia rolę?
Sam eksport gotowego produktu poza Unię nie powoduje automatycznie, że firma staje się upstream operatorem.
Aktualna definicja downstream operatora obejmuje również przedsiębiorstwo eksportujące produkt, jeżeli wszystkie odnośne materiały użyte do jego wytworzenia zostały wcześniej objęte DDS lub uproszczoną deklaracją.green-forum.europa+1
Przykładowo tartak produkujący tarcicę wyłącznie z drewna kupionego od unijnego upstream operatora może pozostać downstream operatorem również przy eksporcie tarcicy do Wielkiej Brytanii. Nie musi z tego powodu ponawiać należytej staranności.
Inaczej będzie, gdy firma eksportuje produkt zawierający drewno, które sama wcześniej importowała bez wcześniejszego unijnego DDS. Wówczas jej obowiązki upstream wynikają już z faktu pierwszego wprowadzenia tego drewna na rynek UE, a nie z samego eksportu produktu końcowego.
Kierunek sprzedaży nadal trzeba więc analizować, ale nie wolno stosować uproszczenia, zgodnie z którym każdy eksporter zawsze składa nowe DDS.
Palety i opakowania
Kod CN 4415 obejmuje skrzynie, pudła, klatki, bębny kablowe, palety, palety skrzyniowe, platformy ładunkowe i nadstawki paletowe z drewna. Nie oznacza to jednak, że każda paleta przemieszczająca się z towarem podlega EUDR.
Załącznik przewiduje wyłączenie materiału opakowaniowego używanego wyłącznie do podtrzymywania, ochrony lub przenoszenia innego produktu wprowadzanego na rynek. Paleta sprzedawana jako samodzielny towar może więc podlegać EUDR, natomiast ta sama paleta użyta wyłącznie jako opakowanie transportowe dla innego produktu może pozostawać poza zakresem.
Komisja w lipcu 2026 r. przyjęła także akt delegowany aktualizujący załącznik I. Zmiany mają doprecyzować między innymi wyłączenia dotyczące określonych materiałów opakowaniowych, odpadów, produktów używanych, produktów z drugiej ręki oraz produktów wykorzystywanych przy produkcji leków.
Dla producentów i dystrybutorów palet kluczowe jest zatem rozróżnienie:
- palety wprowadzanej na rynek jako produkt;
- palety stanowiącej wyłącznie wyposażenie lub opakowanie przewożonego towaru;
- palety używanej albo naprawianej;
- odpadu drewnianego przeznaczonego do odzysku;
- nowej palety wyprodukowanej z drewna albo elementów wcześniej objętych DDS.
Sam kod CN na fakturze nie zawsze wystarczy. Trzeba przeanalizować funkcję, sposób sprzedaży i rzeczywiste przeznaczenie konkretnego produktu.
Zmiana zakresu w 2026 roku
13 lipca 2026 r. Komisja Europejska przyjęła akt delegowany aktualizujący listę produktów objętych EUDR. Z zakresu usunięto między innymi skóry i wyroby skórzane z bydła, opony bieżnikowane, niektóre artykuły z gumy oraz siedzenia do samolotów i samochodów. Dodano natomiast kawę rozpuszczalną, określone pochodne oleju palmowego oraz mrożone języki bydlęce.
Nowo dodane produkty mają zostać objęte rozporządzeniem od 30 grudnia 2027 r. Sama lista siedmiu towarów bazowych nie została zmieniona – modyfikacja dotyczy produktów pochodnych ujętych w załączniku I.
Akt doprecyzowuje również, że próbki oraz produkty wykorzystywane do analiz, badań i testów znajdują się poza zakresem EUDR.
W odniesieniu do drewna nie oznacza to jednak zniesienia obowiązków dla tarcicy, płyt, sklejki, pelletu czy podstawowych produktów drzewnych z działu 44. Firmy z branży powinny nadal analizować swoje kody CN według aktualnego załącznika i nie opierać się na ogólnej informacji, że Komisja „ograniczyła zakres EUDR”.
Certyfikat nie zastępuje EUDR
FSC, PEFC, ISO 9001 albo inne certyfikaty mogą stanowić element informacji wykorzystywanej w ocenie ryzyka. Nie zastępują jednak automatycznie DDS, uproszczonej deklaracji ani obowiązków identyfikacyjnych downstream operatora.
Certyfikacja może pomóc w potwierdzeniu pochodzenia surowca, sposobu zarządzania lasem lub funkcjonowania systemu kontroli. Nie zmienia jednak roli prawnej firmy wynikającej z EUDR.
Podobnie deklaracja dostawcy, że „produkt jest zgodny z EUDR”, nie wystarczy bez ustalenia:
- kim jest dostawca w łańcuchu;
- czy wprowadził produkt jako upstream operator;
- czy złożył DDS albo uproszczoną deklarację;
- czy kupujący jest pierwszym downstream operatorem;
- czy wszystkie użyte materiały są objęte właściwymi dokumentami;
- czy firma musi otrzymać numer referencyjny, czy tylko dane identyfikacyjne dostawcy.
EUDR nie powinno być wdrażane jako kolejna deklaracja do podpisania. Jest to system oparty na rolach, przepływie produktu i możliwości odtworzenia odpowiedzialności w łańcuchu dostaw.
Jedna firma, kilka ról
Najczęstszy błąd polega na przypisaniu całej firmie jednej roli: „jesteśmy operatorem” albo „jesteśmy downstream operatorem”. W praktyce rola może zmieniać się zależnie od produktu i transakcji.
Producent mebli może być:
- downstream operatorem dla mebli wykonanych wyłącznie z płyt kupionych od unijnego producenta;
- upstream operatorem dla partii sklejki importowanej bezpośrednio z Chin;
- traderem dla gotowych mebli kupowanych i odsprzedawanych bez przetworzenia;
- podmiotem poza zakresem EUDR dla produktu, którego kod CN nie występuje w załączniku I;
- pierwszym downstream operatorem dla materiału kupionego bezpośrednio od upstream operatora;
- kolejnym downstream operatorem dla materiału kupionego od firmy, która sama działała już downstream.
Dlatego poprawne wdrożenie powinno opierać się na macierzy produktów i przepływów, a nie na jednym oświadczeniu dla całego przedsiębiorstwa.
Co przygotować przed grudniem?
Firma z branży drzewnej powinna rozpocząć od mapowania rzeczywistych zakupów i sprzedaży. Nie wystarczy lista asortymentowa ze strony internetowej. Potrzebne są dane z faktur, kartotek materiałowych, dokumentów celnych i systemu ERP.
Praktyczne wdrożenie można podzielić na następujące etapy:
- Ustalenie kodów CN. Należy zweryfikować kody produktów wejściowych i wyjściowych oraz porównać je z aktualnym załącznikiem I do EUDR i wcześniejszym załącznikiem EUTR.
- Mapowanie dostawców. Trzeba ustalić, czy dostawca jest upstream operatorem, mikro- lub małym podmiotem pierwotnym, downstream operatorem czy traderem.
- Ustalenie pierwszego wprowadzenia. Dla każdego produktu należy wskazać, kto jako pierwszy wprowadził go na rynek UE.
- Podział na strumienie. Zakupy krajowe, wewnątrzunijne i import spoza UE powinny być analizowane oddzielnie.
- Weryfikacja kompletności. Firma musi sprawdzić, czy wszystkie odnośne materiały zostały objęte DDS albo uproszczoną deklaracją.
- Ustalenie numerów. Należy określić, czy firma jest pierwszym downstream operatorem zobowiązanym do przechowywania numerów, czy dalszym ogniwem, które ich nie otrzymuje.
- Identyfikowalność. Dokumentacja powinna pozwalać połączyć dostawcę, partię materiału, proces produkcyjny i odbiorcę biznesowego w zakresie koniecznym dla danej roli.
- Procedura niezgodności. Firma powinna wiedzieć, jak postąpić po otrzymaniu informacji o możliwym nielegalnym pozyskaniu drewna, błędnym DDS albo problemie z geolokalizacją.
- Umowy i zamówienia. Wymagania dotyczące dokumentów EUDR warto wpisać do zamówień, specyfikacji zakupowych i umów z kluczowymi dostawcami.
- Szkolenie pracowników. Zakupy, logistyka, sprzedaż, produkcja, eksport i compliance muszą rozumieć, że ta sama firma może występować w kilku rolach.
Gdzie leży realne ryzyko?
Dla wielu polskich producentów największym ryzykiem nie będzie brak własnej geolokalizacji, lecz błędne przypisanie roli.
Firma może zbudować kosztowny system gromadzenia tysięcy numerów DDS, mimo że jako dalszy downstream operator nie musi ich otrzymywać. Może też popełnić błąd w przeciwnym kierunku i uznać, że wszystkie zakupy krajowe są bezpieczne, chociaż część materiałów pochodzi od importera albo dostawcy, który nie przekazał wymaganych danych.
Ryzyko pojawia się szczególnie wtedy, gdy:
- firma kupuje ten sam materiał od dostawców o różnych rolach;
- część drewna pochodzi z UE, a część spoza UE;
- dokumentacja nie pozwala rozdzielić partii w produkcji;
- dostawca używa ogólnego oświadczenia zamiast numeru DDS;
- firma naprawia lub ponownie wprowadza do obrotu produkty używane;
- kod CN produktu nie został zweryfikowany przez osobę rozumiejącą jego właściwości;
- dział zakupów uznaje FSC lub PEFC za automatyczne potwierdzenie zgodności;
- procedura została opracowana według wcześniejszej wersji rozporządzenia.
Nie każda firma drzewna potrzebuje więc rozbudowanego narzędzia informatycznego. Każda potrzebuje natomiast prawidłowej klasyfikacji swojej roli i procedury odpowiadającej rzeczywistym przepływom.
Jak może pomóc VeriGreen?
VeriGreen wspiera przedsiębiorstwa z branży drzewnej, meblarskiej, opakowaniowej i budowlanej w praktycznym wdrażaniu EUDR. Analiza obejmuje nie tylko interpretację przepisów, ale również rzeczywisty model zakupów, produkcji, importu i sprzedaży.
W ramach wdrożenia możemy przygotować:
- mapę ról EUDR dla poszczególnych produktów i dostawców;
- analizę kodów CN i zakresu załącznika I;
- podział strumieni na upstream, first downstream i further downstream;
- procedurę należytej staranności dla importu;
- uproszczoną procedurę dla downstream operatora;
- formularze i wymagania dla dostawców;
- rejestr numerów DDS oraz identyfikatorów deklaracji;
- zasady identyfikowalności partii;
- procedurę postępowania w przypadku informacji o niezgodności;
- szkolenie dla zakupów, sprzedaży, logistyki i kadry zarządzającej.
Jeżeli chcesz ustalić, czy Twoja firma rzeczywiście musi prowadzić pełną należytą staranność, czy EUDR w branży drzewnej wymaga indywidualnej analizy.wystarczy jej uproszczony model downstream, skontaktuj się z VeriGreen. Przeanalizujemy produkty, dostawców i kierunki sprzedaży, a następnie przygotujemy procedurę odpowiadającą faktycznym obowiązkom – bez przenoszenia na firmę wymagań, których EUDR od niej nie oczekuje.
Artykuł uwzględnia stan regulacyjny i materiały Komisji Europejskiej dostępne na 4 sierpnia 2026 r. Ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Zakres obowiązków należy każdorazowo ustalić na podstawie kodu CN, roli przedsiębiorstwa, pochodzenia produktu oraz konkretnego modelu łańcucha dostaw.

Komentarze są zablokowane