Benchmarking EUDR krajów to jeden z najważniejszych – i przez długi czas najlepiej strzeżonych – elementów rozporządzenia EUDR (EU Deforestation Regulation, Rozporządzenie UE 2023/1115). Od tego, do której kategorii ryzyka zostanie zakwalifikowany kraj pochodzenia surowca, zależy skala obowiązków due diligence nałożonych na importerów, producentów i handlowców działających na rynku unijnym. Poznanie mechanizmu klasyfikacji, jej aktualnych wyników oraz planów Komisji Europejskiej na przyszłość jest dziś absolutną koniecznością dla każdej firmy przygotowującej się na grudzień 2026 roku.
Czym jest benchmarking w EUDR?
System benchmarkingowy w ramach EUDR to mechanizm klasyfikacji krajów (lub ich części) według poziomu ryzyka związanego z wylesieniam i degradacją lasów przy produkcji towarów objętych rozporządzeniem. Jego podstawa prawna wynika bezpośrednio z art. 29 Rozporządzenia (UE) 2023/1115, który nakłada na Komisję Europejską obowiązek przypisania każdemu krajowi jednej z trzech kategorii ryzyka: niskiego (low risk), standardowego (standard risk) lub wysokiego (high risk).
Klasyfikacja ma charakter dynamiczny – przepisy przewidują, że wykaz podlega przeglądowi i aktualizacji tak często, jak to konieczne, w świetle nowych dowodów. Zanim jednak system benchmarkingowy zaczął realnie funkcjonować, od dnia wejścia rozporządzenia w życie (29 czerwca 2023 r.) wszystkim krajom świata przypisany był automatycznie poziom standardowy. Dopiero 22 maja 2025 r. Komisja Europejska opublikowała pierwsze oficjalne rozporządzenie wykonawcze (UE) 2025/1093 zawierające pełną listę klasyfikacji krajów.
Trzy poziomy ryzyka – co oznaczają w praktyce?
Wybór kategorii ryzyka dla danego kraju ma bezpośrednie, praktyczne konsekwencje dla każdego ogniwa łańcucha dostaw. System działa na zasadzie zasady proporcjonalności: im wyższe ryzyko kraju, tym bardziej rozbudowany i kosztowny musi być proces weryfikacji:
- Niskie ryzyko (low risk): Uproszczone due diligence. Podmioty zobowiązane muszą zebrać wymagane informacje dotyczące produktu i dostawcy, ale nie są zobowiązane do przeprowadzenia formalnej oceny ryzyka ani wdrożenia środków jego ograniczania. Wymagana jest jedynie deklaracja o braku istotnego ryzyka.
- Standardowe ryzyko (standard risk): Pełne due diligence – obejmuje: (1) zbieranie danych (geolokalizacja, certyfikaty, oświadczenia dostawców), (2) ocenę ryzyka i (3) wdrożenie środków mitygacyjnych. Jest to ścieżka, którą obejmie największa liczba importerów surowców tropikalnych.
- Wysokie ryzyko (high risk): Najsurowsze wymagania. Podmioty z tych krajów są objęte wzmożonymi kontrolami ze strony krajowych organów nadzoru, a ich udział w łańcuchu dostaw wiąże się z koniecznością dodatkowej weryfikacji.
Warto podkreślić kluczowe rozróżnienie: benchmarking dotyczy kraju produkcji – czyli kraju, w którym dany towar (np. drewno, kawa, kakao, soja) był uprawiany lub gdzie hodowano bydło – a nie kraju, z którego bezpośrednio pochodzi Twój dostawca. Oznacza to, że nawet jeśli kupujesz komponenty od polskiego lub niemieckiego pośrednika, musisz sięgnąć wstecz i ustalić kraj produkcji pierwotnego surowca.
Pierwsze oficjalne wyniki: rozporządzenie wykonawcze z maja 2025 r.
Cztery kraje wysokiego ryzyka
Opublikowanie rozporządzenia wykonawczego (UE) 2025/1093 w maju 2025 r. było przełomowym momentem dla całej branży. Wyniki okazały się zaskakujące dla wielu uczestników rynku:
Kraje wysokiego ryzyka (tylko 4):
- Białoruś (Belarus)
- Korea Północna (KRLD)
- Mjanma/Birma (Myanmar)
- Rosja (Federacja Rosyjska)
Lista jest krótka i obejmuje wyłącznie kraje, które z uwagi na swoją sytuację polityczno-geopolityczną mają ograniczoną transparentność danych dotyczących użytkowania gruntów. Żaden z głównych tropikalnych eksporterów surowców nie trafił na listę wysokiego ryzyka.
40 krajów niskiego ryzyka – też niespodzianka
Zdecydowanie największą niespodzianką była skala kategorii niskiego ryzyka: aż 140 krajów, w tym:
- Wszystkie państwa członkowskie UE (w tym Polska i Niemcy)
- USA, Kanada, Australia
- Chiny, Indie, Bangladesz
- Ghana, Tajlandia, Madagaskar, Kongo
Ta liczba wydaje się kontrowersyjna z ekologicznego punktu widzenia, jednak Komisja oparła klasyfikację na dostępnych danych obiektywnych, w tym wskaźnikach FAO dotyczących pokrycia leśnego i tempa wylesiania.
Kraje standardowego ryzyka – tutaj jest największe wyzwanie biznesowe
Kraje o standardowym ryzyku to te, których nie wymieniono wprost ani w grupie niskiego, ani wysokiego ryzyka. Wśród nich znalazły się kluczowe dla globalnego handlu surowcami destynacje:
| Kraj | Kluczowe towary EUDR |
|---|---|
| Brazylia | Soja, wołowina, kawa, kakao, drewno |
| Indonezja | Olej palmowy, drewno, kauczuk |
| Malezja | Olej palmowy, drewno |
| Kolumbia | Kawa, kakao |
| Wybrzeże Kości Słoniowej | Kakao, kawa |
| Etiopia | Kawa |
| Peru | Kakao, kawa, drewno |
| Meksyk | Kawa, kakao |
| Argentyna | Soja |
To właśnie dostawcy z tych krajów wymagają od polskich firm importujących lub przetwarzających surowce pełnego procesu due diligence – z oceną ryzyka i środkami mitygacyjnymi włącznie.
Metodologia klasyfikacji – jak Komisja ocenia kraje?
Zgodnie z art. 29 Rozporządzenia EUDR, klasyfikacja krajów opiera się na obiektywnych danych i wskaźnikach dotyczących:
- Tempa wylesiania i degradacji lasów (dane FAO, Global Forest Watch)
- Tempa przekształcania ekosystemów naturalnych
- Trendów produkcyjnych w odniesieniu do towarów objętych rozporządzeniem
- Ram regulacyjnych i ich egzekwowania w danym kraju (prawo własności ziemi, przepisy środowiskowe, systemy monitoringu)
- Zobowiązań międzynarodowych (np. porozumień klimatycznych, partnerstw dobrowolnych FLEGT)
- Mechanizmów sankcji za naruszenia przepisów o ochronie lasów
Komisja zdecydowała się na klasyfikację wyłącznie krajów jako całości – nie skorzystała z możliwości przewidzianej w art. 29(1) i 29(2), która pozwalała na klasyfikację regionów lub części krajów. To uproszczenie ma zarówno zalety (prostota operacyjna dla firm), jak i wady (nie odzwierciedla regionalnych różnic np. wewnątrz Brazylii).
Dialog z krajami klasyfikowanymi
Ważnym elementem systemu jest tzw. dialog benchmarkingowy. Komisja prowadzi specjalny dialog z krajami sklasyfikowanymi jako wysokie ryzyko lub zagrożonymi tą klasyfikacją w przyszłości – celem jest pomoc w poprawie sytuacji leśnej i transparentności danych. Mechanizm ten ma zachęcać do reform wewnętrznych, co z kolei może przełożyć się na obniżenie kategorii ryzyka.
Przełom: decyzja Komisji z lutego 2026 r.
Benchmarking zamrożony do czasu wejścia przepisów w życie
W lutym 2026 roku Komisja Europejska wystosowała komunikat, który wywołał spore poruszenie w kręgach biznesowych i regulacyjnych. KE potwierdziła, że system benchmarkingowy nie zostanie poddany przeglądowi w 2026 roku – aktualizacja oparta na najnowszych danych FAO zostanie wstrzymana do momentu wejścia przepisów w życie. Równocześnie Komisja ogłosiła, że nie zamierza ponownie otwierać głównego tekstu rozporządzenia EUDR.
Co to oznacza w praktyce? Klasyfikacja opublikowana 22 maja 2025 r. pozostaje jedyną obowiązującą listą do co najmniej grudnia 2026 roku. Dla firm budujących teraz systemy compliance jest to wiadomość paradoksalnie korzystna: masz stabilną podstawę do planowania, bez ryzyka, że w ostatniej chwili Brazylia znajdzie się nagle w grupie wysokiego ryzyka, a Twoje procesy trzeba będzie przebudować od zera.
Co jeszcze KE potwierdziła w lutym 2026?
Komunikat Komisji dotyczył kilku wzajemnie powiązanych kwestii:
- Tekst rozporządzenia nienaruszalny – mimo nacisków ze strony niektórych państw i branż, fundament prawny EUDR pozostaje niezmieniony. Wymóg geolokalizacji, zakaz wprowadzania na rynek towarów wywołujących wylesianie, obowiązek składania deklaracji należytej staranności – wszystko to obowiązuje bez zmian.
- Pakiet uproszczeń do końca kwietnia 2026 r. – KE zapowiedziała zestaw aktów wykonawczych doprecyzowujących m.in. zasady dla małych rolników, handel elektroniczny, reimport oraz obowiązki handlowców niższego szczebla.
- Data stosowania: grudzień 2026 r. – po wcześniejszym rocznym opóźnieniu, termin nie będzie dalej przesuwany.
- Benchmarking zamrożony – klasyfikacja krajów zostaje bez przeglądu do momentu wejścia przepisów w życie. Pierwsze oficjalne aktualizacje można spodziewać się najwcześniej po grudniu 2026 r.
Kim jest operator pierwotny, a kim downstream operator?
Nowelizacja EUDR z końca 2025 r. (Rozporządzenie zmieniające 2024/3234) wprowadziła zupełnie nową kategorię podmiotów: downstream operators – operatorów dalszego łańcucha dostaw. To kluczowa zmiana, która bezpośrednio wpływa na to, jak benchmarking krajów przekłada się na obowiązki konkretnych firm.
Operator pierwotny (operator)
To podmiot, który jako pierwszy wprowadza towar objęty EUDR na rynek unijny – czyli importer lub producent krajowy wprowadzający produkt z surowców wymienionych w rozporządzeniu. To on:
- przeprowadza pełne due diligence (zbieranie danych, ocena ryzyka, mitygacja)
- uwzględnia benchmarking krajów jako jeden z kluczowych elementów oceny ryzyka
- składa deklarację należytej staranności (DDS) w unijnym rejestrze
- otrzymuje numer referencyjny DDS
Benchmarking działa na nim w pełni: kraj standardowego ryzyka (np. Brazylia) wymaga pełnej procedury, kraj niskiego ryzyka (np. Polska) – uproszczonej.
Downstream operator – nowa kategoria
Downstream operator to podmiot, który kupuje i przetwarza lub odsprzedaje towar, który już został objęty DDS złożoną przez operatora pierwotnego. W polskich realiach to najczęściej:
- Producent mebli kupujący drewno od polskiego importera, który złożył DDS
- Producent czekolady używający kakao zakupionego od unijnego dystrybutora z numerem DDS
- Zakład mięsny przetwarzający wołowinę od pośrednika, który sam był operatorem pierwotnym
Kluczowe kryterium: surowiec musiał wejść na rynek UE już z numerem referencyjnym DDS przypisanym przez pierwotnego operatora. Jeśli tak się stało, firma przetwarzająca ten surowiec jest downstream operatorem – i jej obowiązki są zasadniczo inne niż operatora pierwotnego.
Obowiązki downstream operatora wobec benchmarkingu
To tutaj benchmarking działa inaczej niż w przypadku operatora pierwotnego. Downstream operator nie przeprowadza własnej oceny ryzyka kraju – nie musi analizować, czy Brazylia jest krajem standardowego ryzyka ani wdrażać środków mitygacyjnych:
| Obowiązek | Operator pierwotny | Downstream operator (non-SME) | MŚP jako downstream |
|---|---|---|---|
| Zbieranie danych o geolokalizacji | ✅ Tak | ❌ Nie (dostaje od dostawcy) | ❌ Nie |
| Ocena ryzyka kraju (benchmarking) | ✅ Tak – pełna | ⚠️ Pośrednio | ❌ Nie |
| Składanie własnej deklaracji DDS | ✅ Tak | ❌ Nie wymagane | ❌ Nie |
| Przechowywanie numeru ref. DDS | — | ✅ Obowiązkowo | ✅ Tak |
| Rejestracja w systemie TRACES | ✅ Tak | ✅ Tak | ❌ Nie |
| Dane kontaktowe dostawcy | ✅ Tak | ✅ Tak | ✅ Tak |
Downstream operator non-SME nie składa własnej DDS, ale musi zarejestrować w systemie TRACES: dane dostawcy (nazwa, adres, e-mail) oraz numer referencyjny DDS przypisany przez operatora pierwotnego.
Jak benchmarking dotyka downstream operatora pośrednio?
Mimo że downstream operator nie wykonuje własnej oceny ryzyka kraju, benchmarking wpływa na niego przez dwa mechanizmy
1. Weryfikacja przy uzasadnionych wątpliwościach
Jeśli downstream operator posiada wiarygodne sygnały, że produkt może nie spełniać wymogów EUDR (np. wie, że surowiec pochodzi z Rosji lub Białorusi – kraj wysokiego ryzyka), musi zweryfikować DDS dostarczoną przez dostawcę. Ignorowanie oczywistych sygnałów ostrzegawczych eliminuje ochronę wynikającą z działania w dobrej wierze.
2. Odpowiedzialność przy wadliwej DDS
Downstream operator jest chroniony ograniczoną odpowiedzialnością – jeśli działał w dobrej wierze i prawidłowo zebrał numery referencyjne DDS. Jednak jeśli ignorował oczywiste sygnały dotyczące kraju wysokiego ryzyka w łańcuchu dostaw, ta ochrona może nie być wystarczająca w postępowaniu nadzorczym.
Praktyczny wniosek dla polskich firm
Większość polskich producentów mebli, przetwórców drewna czy zakładów mięsnych, które kupują surowce od unijnych dystrybutorów lub pośredników – a nie bezpośrednio od producentów spoza UE – jest najprawdopodobniej właśnie downstream operatorami. Dla nich benchmarking nie generuje własnych obowiązków oceny ryzyka, ale nie zwalnia z obowiązku:
- zebrania i przechowywania numerów referencyjnych DDS od dostawcy
- rejestracji w TRACES (jeśli firma nie jest MŚP)
- przechowywania danych kontaktowych dostawcy
- reagowania na uzasadnione wątpliwości dotyczące zgodności z EUDR
Benchmarking jest „problemem” Twojego dostawcy-operatora pierwotnego, ale Ty musisz mieć dowód, że ten problem rozwiązał – w postaci numeru referencyjnego DDS.
Najczęstsze błędy w interpretacji benchmarkingu
Błąd 1: Mylenie kraju dostawcy z krajem produkcji
To najczęstszy i najkosztowniejszy błąd. Jeśli kupujesz olej palmowy od holenderskiego pośrednika, kraj dostawcy to Holandia (niskie ryzyko), ale kraj produkcji to Indonezja lub Malezja (ryzyko standardowe). W myśl EUDR, to kraj produkcji decyduje o poziomie obowiązków.
Błąd 2: Założenie, że certyfikat FSC/PEFC zastępuje due diligence
Certyfikaty FSC i PEFC są ważnym dowodem w procesie zbierania informacji, ale nie zwalniają z obowiązku przeprowadzenia oceny ryzyka i złożenia deklaracji należytej staranności. Są jednym z elementów procesu, nie jego substytutem.
Błąd 3: Interpretowanie „standardowego ryzyka” jako „bezpiecznego”
Kraje o standardowym ryzyku wymagają pełnego due diligence. „Standardowe” nie znaczy „niskie” – oznacza brak wystarczających danych do przyznania statusu niskiego ryzyka. Dla operatora pierwotnego oznacza to pełną procedurę: zbieranie danych, ocena, mitygacja, dokumentacja i system zarządzania.
Błąd 4: Nieprzygotowanie się na zmiany benchmarkingu po 2026 r.
Chociaż Komisja zamroziła przegląd benchmarkingu do końca 2026 r., po tej dacie mogą nastąpić aktualizacje. Systemy compliance muszą być zbudowane z myślą o elastyczności – kraj dziś standardowy może jutro trafić na listę wysokiego ryzyka, co natychmiast zmieni skalę wymaganych działań w stosunku do dostawców z danego kraju.
Błąd 5: Zakładanie, że bycie downstream operatorem zwalnia z jakichkolwiek obowiązków
To błąd szczególnie groźny dla małych i średnich producentów. Nawet MŚP działające jako downstream operator muszą gromadzić numery referencyjne DDS i dane dostawców. Brak dokumentacji może być podstawą do sankcji, nawet jeśli firma nie jest operatorem pierwotnym.
Jak przygotować firmę na benchmarking EUDR?
Krok 1: Ustal swoją rolę w łańcuchu dostaw
Przed wdrożeniem jakichkolwiek procedur kluczowe jest ustalenie, czy jesteś operatorem pierwotnym (importujesz lub produkujesz towar EUDR jako pierwszy wprowadzający na rynek UE) czy downstream operatorem (kupujesz towar już objęty DDS przez inny podmiot). Od tej odpowiedzi zależy cały zakres obowiązków.
Krok 2: Mapowanie łańcucha dostaw aż do kraju produkcji
Zidentyfikuj kraj produkcji (nie dostawy) każdego towaru objętego EUDR w swoim portfelu zakupowym. Dla każdego towaru przypisz kategorię ryzyka zgodnie z rozporządzeniem wykonawczym 2025/1093.
Krok 3: Segmentacja dostawców według poziomu ryzyka
Stwórz matrycę dostawców z trzema segmentami:
- Segment A – Niskie ryzyko: procedura uproszczona, brak formalnej oceny ryzyka
- Segment B – Ryzyko standardowe: pełna procedura due diligence z oceną ryzyka i mitygacją
- Segment C – Wysokie ryzyko: wzmożone due diligence, priorytet zastąpienia dostawcy
Krok 4: Zaktualizuj umowy z dostawcami
Dodaj klauzule EUDR zobowiązujące dostawców do: dostarczenia danych geolokalizacyjnych, numeru referencyjnego DDS (w przypadku downstream operatora) lub pełnej dokumentacji potwierdzającej legalność produkcji (w przypadku operatora pierwotnego).
Krok 5: Wdrożenie systemu zarządzania dokumentacją
Dokumentacja due diligence musi być przechowywana przez minimum 5 lat. Wdrożenie systemu ERP lub dedykowanego oprogramowania compliance pozwoli na centralizację danych, automatyzację oceny ryzyka i przygotowanie deklaracji w rejestrze unijnym.
Krok 6: Monitoring zmian benchmarkingu
Ustanów wewnętrzny proces monitorowania zmian w klasyfikacji krajów po grudniu 2026 r. Przypisz odpowiedzialność za śledzenie aktualizacji rozporządzenia wykonawczego i wdrożenie wynikających z nich zmian w procedurach.
Perspektywa po grudniu 2026 r.
Po wejściu przepisów w życie Komisja ma obowiązek regularnego przeglądania klasyfikacji. Dla firm oznacza to, że systemy compliance muszą być zbudowane z myślą o elastyczności – kraj dziś standardowy może jutro trafić na listę wysokiego ryzyka (lub odwrotnie), co natychmiast zmieni skalę wymaganych działań. Z drugiej strony, decyzja Komisji o zamrożeniu benchmarkingu jest krytykowana przez organizacje ekologiczne, które argumentują, że opieranie się na nieaktualnych danych FAO może oznaczać, że kraje z narastającymi problemami wylesiania nadal figurują jako niskie ryzyko.
Dla polskich producentów mebli, firm drzewnych, importerów kawy i kakao oraz zakładów mięsnych kluczowy wniosek jest następujący: klasyfikacja krajów na grudzień 2026 r. jest znana, data obowiązywania jest potwierdzona, tekst rozporządzenia nienaruszalny, a rola każdego podmiotu w łańcuchu dostaw – jasno zdefiniowana. Każdy miesiąc zwłoki w budowaniu systemu due diligence to miesiąc stracony na przygotowanie do jednego z najważniejszych regulacyjnych wyzwań ostatnich lat.
Czy wiesz, jaką rolę pełni Twoja firma w łańcuchu dostaw EUDR?
Odpowiedź na to pytanie decyduje o tym, ile czasu, zasobów i pieniędzy musisz zainwestować w compliance. Eksperci VeriGreen.pl pomagają polskim producentom i importerom:
✅ ustalić rolę w łańcuchu dostaw (operator vs. downstream operator)
✅ zmapować kraje produkcji i przypisać poziomy ryzyka
✅ wdrożyć procedury due diligence dostosowane do branży
✅ przygotować dokumentację i klauzule dla dostawców
Nie czekaj na ostatnią chwilę – skontaktuj się z nami już dziś.
FAQ
1. Skąd mam wiedzieć, jaki poziom ryzyka ma kraj mojego dostawcy?
Oficjalna lista klasyfikacji krajów została opublikowana w Rozporządzeniu Wykonawczym (UE) 2025/1093 z 22 maja 2025 r. i jest dostępna w Dzienniku Urzędowym UE oraz na platformie Green Forum Komisji Europejskiej. Pamiętaj jednak, że liczy się kraj produkcji surowca, a nie kraj siedziby Twojego dostawcy – nawet jeśli kupujesz od europejskiego pośrednika, musisz sprawdzić, skąd faktycznie pochodzi surowiec pierwotny.
2. Czy klasyfikacja krajów może się zmienić przed grudniem 2026 r.?
Nie. W lutym 2026 r. Komisja Europejska potwierdziła, że nie przeprowadzi przeglądu benchmarkingu przed datą wejścia przepisów w życie. Lista opublikowana w maju 2025 r. pozostaje jedyną obowiązującą klasyfikacją do co najmniej grudnia 2026 r. Ewentualne aktualizacje możliwe są dopiero po wejściu rozporządzenia w pełne stosowanie.
3. Jestem producentem mebli i kupuję drewno od polskiego dystrybutora – czy muszę robić ocenę ryzyka kraju?
Najprawdopodobniej nie. Jeśli Twój polski dystrybutor jest operatorem pierwotnym i złożył już Deklarację Należytej Staranności (DDS) w unijnym rejestrze, Ty działasz jako downstream operator. Nie musisz samodzielnie oceniać ryzyka kraju produkcji – musisz natomiast pobrać od dystrybutora numer referencyjny DDS, jego dane kontaktowe i przechowywać tę dokumentację przez minimum 5 lat. Jeśli Twoja firma nie jest MŚP, musisz się również zarejestrować w systemie TRACES.
4. Czy certyfikat FSC lub PEFC zwalnia mnie z obowiązków wynikających z benchmarkingu?
Nie zwalnia, ale znacząco ułatwia spełnienie wymagań. Certyfikaty FSC i PEFC są wartościowym dowodem w procesie zbierania informacji i mogą obniżyć ocenę ryzyka w ramach due diligence, jednak nie zastępują samego procesu – oceny ryzyka, mitygacji ani złożenia deklaracji DDS. Operator pierwotny musi przejść pełną procedurę niezależnie od posiadanych certyfikatów przez dostawcę.
5. Co grozi firmie, która zignoruje obowiązki wynikające z benchmarkingu EUDR?
Sankcje są poważne i mogą obejmować: zakaz wprowadzania produktów na rynek UE, konfiskatę towaru oraz kary finansowe stanowiące co najmniej 4% rocznego obrotu firmy w państwie członkowskim, w którym doszło do naruszenia. W przypadku powtarzających się naruszeń możliwe jest czasowe wykluczenie z procedur zamówień publicznych. Organy nadzoru państw członkowskich (w Polsce wskazane zostanie właściwe ministerstwo) będą przeprowadzać kontrole oparte na analizie ryzyka, ze szczególnym uwzględnieniem podmiotów handlujących towarami z krajów standardowego i wysokiego ryzyka.

Komentarze są zablokowane