Projekt ustawy z 2 kwietnia 2026 r. o ochronie rynku i konkurencyjnej gospodarki przed produktami i towarami powodującymi wylesianie oraz degradację lasów -analiza praktyczna dla branży mięsnej
30 grudnia 2026 roku zaczyna obowiązywać rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/1115 w sprawie udostępniania na rynku unijnym i wywozu z Unii niektórych towarów i produktów związanych z wylesianiem i degradacją lasów -powszechnie znane jako EUDR (EU Deforestation Regulation). Bydło jest jednym z siedmiu odnośnych towarów objętych rozporządzeniem, obok kakao, kawy, palmy olejowej, kauczuku, soi i drewna. Oznacza to, że mięso wołowe, skóry, wyroby skórzane i wszelkie inne produkty zawierające bydło lub wytworzone przy jego użyciu są odnośnymi produktami wymienionymi w załączniku I do rozporządzenia.
2 kwietnia 2026 roku Ministerstwo Klimatu i Środowiska opublikowało projekt polskiej ustawy wdrażającej EUDR – „Ustawa o ochronie rynku i konkurencyjnej gospodarki przed produktami i towarami powodującymi wylesianie oraz degradację lasów” (nr UC101). Dokument liczy 40 artykułów i zmienia 11 istniejących ustaw. Dla ubojni, zakładów mięsnych i każdego podmiotu kupującego bydło od traderów kompletujących partie ze sztuk z wielu krajów UE – to regulacja, która wymaga natychmiastowej uwagi.
Niniejszy artykuł analizuje projekt ustawy przepis po przepisie, koncentrując się na praktycznych konsekwencjach dla ubojni kupujących bydło od pośredników operujących na rynkach Polski, Czech, Słowacji, Niemiec, Austrii, Węgier, Litwy i Estonii.
1. Kim jesteś w EUDR? Definicje, które przesądzają o Twoich obowiązkach
Rozporządzenie EUDR i polska ustawa wdrażająca operują precyzyjnymi definicjami, które determinują zakres obowiązków i katalog sankcji. Art. 2 projektu ustawy odsyła wprost do definicji z rozporządzenia 2023/1115. Trzy z nich mają kluczowe znaczenie dla branży mięsnej:
Podmiot (art. 2 pkt 15 rozporządzenia EUDR) to osoba fizyczna lub prawna, która w ramach działalności handlowej wprowadza odnośne produkty do obrotu lub je wywozi. W kontekście bydła podmiotem jest najczęściej producent rolny, który jako pierwszy udostępnia zwierzę na rynku. To na podmiocie ciąży obowiązek przeprowadzenia pełnej procedury należytej staranności (DDS Due Diligence Statement) i złożenia oświadczenia o należytej staranności w systemie informacyjnym EUDR.
Podmiot na dalszym etapie łańcucha dostaw (art. 2 pkt 15b rozporządzenia EUDR) – to podmiot, który w ramach działalności handlowej udostępnia na rynku odnośne produkty na etapie łańcucha dostaw następującym po etapie wprowadzenia do obrotu. Ubojnia kupująca bydło, które zostało już wcześniej wprowadzone do obrotu, mieści się właśnie w tej kategorii.
Podmiot handlowy (art. 2 pkt 17 rozporządzenia EUDR) – to podmiot, który w ramach działalności handlowej udostępnia na rynku odnośne produkty. Trader, pośrednik, firma skupująca bydło z kilku krajów i odsprzedająca je ubojniom to właśnie podmiot handlowy w rozumieniu EUDR.
Dlaczego te definicje mają praktyczne znaczenie? Ponieważ każda z tych trzech kategorii ma odrębny zakres obowiązków, a za ich naruszenie grożą odrębne sankcje. Ubojnia jako „podmiot na dalszym etapie łańcucha dostaw” nie może się bronić argumentem, że za DDS odpowiada trader. Ustawa nakłada na nią samodzielne obowiązki weryfikacyjne, dokumentacyjne i informacyjne – niezależne od obowiązków tradera.
2. Rzeczywistość na rampie: brak umów, brak przewidywalności, pełna odpowiedzialność
Zanim przejdziemy do analizy sankcji i procedur kontrolnych, trzeba powiedzieć wprost rzecz, o której projekt ustawy nie wspomina, a która determinuje cały problem compliance w polskich ubojniach: ubojnie w Polsce nie mają podpisanych umów z traderami bydła.
Tak wygląda codzienna rzeczywistość operacyjna. Trader dzwoni rano – albo nawet nie dzwoni – i przyjeżdża na rampę z transportem. Ubojnia dowiaduje się, co dostanie, dopiero gdy ciężarówka staje pod bramą. Ile sztuk? Z jakiego kraju? Od jakiego producenta? Z jaką dokumentacją? To wszystko wyjaśnia się na miejscu, w czasie rzeczywistym. Nie ma harmonogramu dostaw. Nie ma specyfikacji zamówienia. Nie ma klauzul umownych regulujących odpowiedzialność za dokumentację.
Ten model funkcjonuje od lat i – do tej pory – nie stanowił problemu prawnego. EUDR zmienia to fundamentalnie. Od 30 grudnia 2026 roku ubojnia, która przyjmie na rampę bydło bez prawidłowo złożonego oświadczenia o należytej staranności (DDS), naruszy rozporządzenie unijne i polską ustawę wdrażającą. A brak pisemnej umowy z traderem oznacza, że ubojnia nie ma żadnego narzędzia prawnego, by wymusić na traderze dostarczenie numeru referencyjnego DDS przed lub w momencie dostawy.
Projekt ustawy tego problemu nie widzi. Art. 3 ust. 1 nakłada na każdy podmiot obowiązek umieszczenia numeru DDS „w każdej ofercie handlowej” i dołączenia go „do dokumentów sporządzanych w związku z tą działalnością”. Przepis zakłada, że istnieje oferta handlowa, że istnieją dokumenty, że istnieje ustrukturyzowana relacja handlowa. W rzeczywistości polskiego rynku bydła – często nic takiego nie istnieje. Jest telefon, jest rampa, jest gotówka lub krótki termin płatności, i jest bydło.
To nie jest marginalna praktyka. To jest dominujący model zakupowy w dużej części polskiego sektora ubojowego, szczególnie w segmencie ubojni małych i średnich.
3. Kto będzie kontrolował ubojnie? Organy właściwe i skala kontroli
Art. 5 ust. 1 pkt 1 projektu ustawy wyznacza organy właściwe dla bydła. Są nimi powiatowy lekarz weterynarii (kontrole bezpośrednie) oraz Główny Lekarz Weterynarii (roczne plany kontroli, nadzór, koordynacja z Komisją Europejską). To nie Inspekcja Ochrony Środowiska i nie IJHARS – dla bydła i odnośnych produktów z bydła wyłącznie właściwa jest Inspekcja Weterynaryjna.
Skala planowanych kontroli jest znacząca. Według załącznika nr 2 do Oceny Skutków Regulacji (OSR), kontrolom Inspekcji Weterynaryjnej będzie podlegać około 440 000 podmiotów, w tym sklepy detaliczne zajmujące się sprzedażą mięsa. Szacunkowa liczba kontroli rocznie wyniesie od około 4 400 do około 39 600 – w zależności od przypisania Polski do określonej grupy ryzyka. W przeliczeniu na poszczególne powiatowe inspektoraty weterynarii oznacza to od 15 do 130 kontroli rocznie w każdym inspektoracie.
Inspekcja Weterynaryjna sama przyznaje w OSR, że nowe zadania „istotnie odbiegają od dotychczasowego zakresu jej działań” i „nie mają związku ani z wcześniejszymi procedurami kontrolnymi, ani z obszarami tematycznymi, którymi Inspekcja zajmowała się do tej pory”. Przy określaniu czasu trwania kontroli IW odwołuje się do doświadczeń Inspekcji Ochrony Środowiska z kontrolą drewna, gdzie średni czas trwania jednej kontroli wynosił 2 tygodnie (10 dni roboczych po 8 godzin).
Na realizację tych zadań budżet państwa przewiduje dla Inspekcji Weterynaryjnej 663,5 mln zł w latach 2027–2036. To największy budżet spośród wszystkich zaangażowanych instytucji. W samym 2027 roku będzie to 58,6 mln zł, rosnąc do 74,9 mln zł w 2036 roku. To nie jest regulacja, która trafi na półkę, organy dostają ludzi, pieniądze i konkretne zadania.
Istotna kwestia proceduralna: zgodnie z art. 11 pkt 4 projektu ustawy, czas kontroli EUDR nie wlicza się do limitu czasu kontroli z art. 55 Prawa przedsiębiorców. Oznacza to, że nawet jeśli Inspekcja Weterynaryjna wyczerpała „normalny” roczny limit kontroli u danego podmiotu, kontrola dotycząca EUDR biegnie osobno, bez ograniczeń czasowych. Co więcej, art. 4 projektu wyłącza stosowanie art. 34 Prawa przedsiębiorców – czyli zasady kontroli instruktażowej przy pierwszej kontroli. Oznacza to, że inspektor przy pierwszej wizycie nie pouczy – od razu skontroluje i ukarze.
4. Pułapka „niskiego ryzyka”: dlaczego klasyfikacja Polski nie chroni ubojni
Polska, Czechy, Słowacja, Niemcy, Austria, Węgry, Litwa i Estonia – wszystkie te kraje zostały sklasyfikowane jako kraje o niskim ryzyku. Klasyfikacja „niskie ryzyko” otwiera dostęp do uproszczonej należytej staranności z art. 13 rozporządzenia EUDR.
Problem pojawia się jednak w art. 13 ust. 1 zdanie drugie rozporządzenia EUDR. Przepis ten wymaga, by podmiot korzystający z uproszczonej procedury udostępnił organom właściwym, na ich żądanie, dokumentację wykazującą, że istnieje znikome ryzyko:
a) braku właściwej realizacji przepisów rozporządzenia EUDR, lub
b) mieszania z produktami o nieznanym pochodzeniu lub pochodzeniu z krajów o wysokim lub standardowym ryzyku lub ich części.
Punkt b) jest kluczowy dla ubojni kupujących bydło od traderów. Jeśli trader kompletuje partie z wielu krajów, a dla części sztuk brakuje prawidłowo złożonego DDS – ubojnia nie jest w stanie wykazać „znikome ryzyko mieszania”. Brak możliwości wykazania tego warunku oznacza naruszenie art. 22 ust. 1 pkt 14 projektu ustawy, za które grozi administracyjna kara pieniężna do 6% rocznego obrotu.
Scenariusz praktyczny: trader przyjeżdża na rampę ubojni z 200 sztukami bydła – 120 sztuk z Polski (DDS od ARiMR), 35 sztuk z Czech, 15 ze Słowacji, 10 z Węgier (brak złożonego DDS), 20 z Niemiec. Ubojnia dowiaduje się o składzie partii dopiero na miejscu -bo nie ma umowy, nie ma specyfikacji, nie ma awiza. Dla tych 10 sztuk bez DDS cała partia staje się problematyczna pod kątem „mieszania”. A ubojnia nie miała żadnej możliwości, by z wyprzedzeniem zweryfikować kompletność dokumentacji.
5. ARiMR złoży DDS – ale tylko za polskie bydło
Art. 34 projektu ustawy dodaje do ustawy o systemie identyfikacji i rejestracji zwierząt nowy art. 3a. Przepis ten stanowi: „Agencja, w odniesieniu do bydła urodzonego na terenie Rzeczypospolitej Polskiej, może zostać upoważniona przez producenta rolnego będącego podmiotem, mikropodmiotem pierwotnym lub małym podmiotem pierwotnym, (…) do złożenia w jego imieniu oświadczenia o należytej staranności (DDS) lub jednorazowej uproszczonej deklaracji.”
Trzy kluczowe zastrzeżenia:
Po pierwsze — ARiMR może złożyć DDS wyłącznie za bydło urodzone na terenie RP. Bydło urodzone w Czechach, Słowacji, Niemczech, Austrii, Węgrzech, Litwie czy Estonii — nawet jeśli przebywa w polskim stadzie — nie jest objęte kompetencją ARiMR do złożenia DDS.
Po drugie — ARiMR działa na podstawie upoważnienia od producenta rolnego. Bez złożonego upoważnienia Agencja nie złoży DDS, nawet za polskie bydło.
Po trzecie — przepis przejściowy (art. 37 projektu ustawy) obejmuje wyłącznie polskie stada. Bydło, które w okresie od 29 czerwca 2023 do 30 grudnia 2026 roku przebywało za granicą, nie jest objęte tą regulacją. Trader sprowadzający takie bydło do Polski musi sam zapewnić DDS — albo upewnić się, że zrobił to producent w kraju urodzenia.
Kto więc składa DDS za bydło zagraniczne? Producent rolny w kraju urodzenia (przez tamtejszy odpowiednik ARiMR), operator, który pierwszy wprowadza do obrotu, lub trader. Ubojnia jako podmiot na dalszym etapie łańcucha dostaw musi mieć pewność, że DDS został złożony za każdą kupowaną sztukę — i musi to udokumentować. Przy braku umowy z traderem i braku wiedzy o składzie dostawy do momentu przyjazdu na rampę — to zadanie graniczy z niemożliwym bez zmiany całego modelu operacyjnego.
6. Edukacja traderów: punkt wyjścia, bez którego nic nie zadziała
To jest sedno problemu, o którym nie mówi ani projekt ustawy, ani Ocena Skutków Regulacji, ani budżet 1,11 mld zł przeznaczony na kontrole.
Traderzy bydła w Polsce nie wiedzą, czym jest EUDR. Nie wiedzą, co to DDS. Nie wiedzą, że od 30 grudnia 2026 roku każda sztuka bydła sprzedawana ubojni musi mieć numer referencyjny oświadczenia o należytej staranności. Nie wiedzą, że brak tego numeru oznacza, że ubojnia nie może legalnie przyjąć towaru.
Ubojnie nie mogą czekać, aż traderów wyedukuje państwo — bo państwo na to pieniędzy nie przewidziało. W żadnym z budżetów — ani Inspekcji Weterynaryjnej (663,5 mln zł), ani IJHARS (174,7 mln zł), ani ARiMR (12,8 mln zł) — nie wyodrębniono pozycji przeznaczonej na szkolenia lub edukację przedsiębiorców. Mamy do czynienia z paradoksem: państwo alokuje ponad miliard złotych na kontrole i egzekwowanie prawa, ale nie przeznacza ani złotówki na pomoc adresatom regulacji w zrozumieniu i spełnieniu jej wymogów.
Edukacja traderów musi zatem wyjść od ubojni — albo od zewnętrznych konsultantów, którzy zrobią to za nie. To nie jest miły dodatek. To jest warunek konieczny, żeby ubojnia w ogóle mogła funkcjonować po 30 grudnia 2026 roku.
Co trader musi wiedzieć:
- Że istnieje EUDR i dotyczy bydła
- Że musi dostarczyć numer DDS lub identyfikator uproszczonej deklaracji przy każdej transakcji
- Że numer DDS musi pojawić się w ofercie handlowej i w dokumentach dostawy
- Że jeśli kompletuje partie z wielu krajów, każda sztuka musi mieć osobny DDS od uprawnionego podmiotu w kraju urodzenia
- Że ubojnia nie może — pod groźbą kary do 10% obrotu — przyjąć bydła bez DDS
- Że odmowa dostarczenia numeru DDS oznacza odmowę przyjęcia dostawy
To wymaga systematycznej pracy: spotkań, materiałów szkoleniowych, pisemnych instrukcji, a docelowo — formalizacji relacji handlowej w formie choćby minimalnej umowy ramowej.
7. Obowiązki tradera a obowiązki ubojni – niezależna odpowiedzialność
Art. 3 ust. 1 projektu ustawy nakłada na każdy podmiot — w tym na tradera — obowiązek umieszczenia numeru referencyjnego DDS lub identyfikatora jednorazowej uproszczonej deklaracji w każdej ofercie handlowej oraz dołączenia tej informacji do każdego dokumentu sporządzanego w związku z transakcją. Obowiązek ten obejmuje również sprzedaż na odległość (art. 3 ust. 3).
Brak numeru DDS w dokumentach od tradera powinien stanowić natychmiastowy sygnał ostrzegawczy. Ale nawet jeśli trader dostarcza kompletną dokumentację, odpowiedzialność ubojni nie jest wyłączona.
Art. 5 rozporządzenia EUDR nakłada na podmiot na dalszym etapie łańcucha dostaw samodzielne obowiązki:
- Gromadzenie i przechowywanie informacji przez okres co najmniej 5 lat od dnia udostępnienia na rynku odnośnych produktów (art. 5 ust. 3 i 4)
- Przekazywanie organom właściwym, na ich żądanie, zgromadzonych informacji (art. 5 ust. 4)
- Niezwłoczne informowanie organów właściwych o nowych istotnych informacjach, w tym uzasadnionych zastrzeżeniach (art. 5 ust. 5)
- W przypadku uzasadnionych zastrzeżeń — weryfikacja, czy zachowano należytą staranność i czy nie stwierdzono żadnego ryzyka lub stwierdzono jedynie znikome ryzyko (art. 5 ust. 6)
- Rejestracja w systemie informacyjnym EUDR z art. 33 rozporządzenia (art. 5 ust. 2) — brak rejestracji stanowi przestępstwo z art. 21 ust. 2 pkt 4 projektu ustawy
Te obowiązki ciążą na ubojni niezależnie od tego, co zrobił lub czego nie zrobił trader. Inspektor powiatowy nie będzie pytał, czyja to wina. Zapyta, czy ubojnia wypełniła swoje własne obowiązki.
8. System sankcji: trzy poziomy odpowiedzialności
Projekt ustawy przewiduje trzy odrębne reżimy sankcyjne, które mogą się kumulować.
Poziom 1: Odpowiedzialność karna (art. 21 projektu ustawy) — Przestępstwem zagrożonym grzywną jest m.in. wprowadzanie do obrotu lub udostępnianie na rynku odnośnych produktów pomimo niezłożenia DDS, niezarejestrowania się w systemie EUDR, lub stwierdzenia ryzyka innego niż znikome. W razie skazania — obligatoryjny przepadek towarów lub korzyści majątkowej. Przy recydywie w ciągu 5 lat — zakaz prowadzenia działalności od 1 roku do 5 lat. Na wniosek organu właściwego sąd orzeka podanie wyroku do publicznej wiadomości.
Poziom 2: Administracyjne kary pieniężne (art. 22–23 projektu ustawy) — Kary nakłada powiatowy lekarz weterynarii decyzją administracyjną. Mechanizm eskalacji:
- Pierwsze naruszenie: od 500 zł do 5% lub 6% rocznego obrotu — w zależności od rodzaju czynu. Czyny „cięższe” (nieprzeprowadzenie oceny ryzyka, brak wdrożenia procedur, nieudostępnienie dokumentacji wykazującej znikome ryzyko mieszania) karane do 6%. Czyny „lżejsze” (nieudzielenie pomocy przy kontroli, nieudostępnienie dokumentacji na żądanie) karane do 5%.
- Ponowne naruszenie w ciągu roku: od 1 000 zł do 8% obrotu. Jeśli podmiot nie osiągnął obrotu — trzykrotność wartości towaru.
- Trzecie naruszenie w ciągu roku od drugiego: od 1 500 zł do 10% obrotu + obligatoryjnie jeden z zakazów (zamówienia publiczne, dotacje, wprowadzanie do obrotu, uproszczona należyta staranność) na okres do 12 miesięcy.
Za naruszenia dokumentacyjne (art. 23): od 500 zł do 4% obrotu.
Projekt nie przewiduje żadnych okoliczności łagodzących. Brak redukcji za dobrowolne usunięcie naruszenia, brak premii za wdrożenie DDS przed kontrolą. A art. 4 wyłącza stosowanie art. 34 Prawa przedsiębiorców — pierwsza kontrola = kara, nie pouczenie.
Dla ubojni o obrocie 100 mln zł: pierwsze naruszenie — do 6 mln zł; drugie — do 8 mln zł; trzecie — do 10 mln zł plus blokada działalności na rok.
Poziom 3: Odpowiedzialność podmiotów zbiorowych (art. 28 projektu ustawy) — Nowy art. 7b ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych: kara od 4% do 10% obrotu. Przy recydywie w ciągu 5 lat — zakaz działalności na okres od 1 roku do 5 lat.
9. Natychmiastowe środki tymczasowe: 72 godziny dla żywego bydła
Art. 14 projektu ustawy reguluje natychmiastowe środki tymczasowe: zajęcie odnośnych towarów lub zawieszenie ich wprowadzenia do obrotu. Dla żywego bydła — decyzja wygasa w terminie 72 godzin zegarowych (nie 3 dni roboczych!) od momentu umieszczenia w systemie EUDR informacji o wysokim ryzyku niezgodności.
Decyzja jest ostateczna i podlega natychmiastowemu wykonaniu. Może być wielokrotnie przedłużana o kolejne 3 dni robocze. Organ właściwy publikuje decyzję w Biuletynie Informacji Publicznej w ciągu 24 godzin od jej wydania. Koszty przechowania zajętego bydła (karmienie, opieka weterynaryjna, utrzymanie) ponosi podmiot, wobec którego zastosowano środek tymczasowy.
Wyobraźmy sobie tę sytuację na rampie ubojni: inspektor stwierdza, że 40 sztuk z partii nie ma DDS. Wydaje decyzję o zajęciu. Bydło stoi w magazynie żywca, je, pije, wymaga opieki — a ubojnia płaci za wszystko. Jednocześnie nie może go ubić ani sprzedać. 72 godziny, potem przedłużenie, potem kolejne. A trader? Trader już pojechał.
10. Działania naprawcze i publiczna lista ukaranych
Jeśli organ właściwy ustali niezgodność z EUDR, nakłada obowiązek działań naprawczych: usunięcie niezgodności, wycofanie produktu, przekazanie na cele charytatywne lub utylizacja. Decyzja podlega natychmiastowemu wykonaniu. Termin na odwołanie: 7 dni zamiast standardowych 14. W przypadku odnośnych produktów łatwo psujących się organ nakłada obowiązek przekazania na cele charytatywne lub utylizacji.
Minister właściwy do spraw środowiska prowadzi publiczną listę podmiotów, wobec których orzeczono zakazy (art. 24 ust. 5). Lista jest publikowana w BIP — widoczna dla kontrahentów, klientów, banków, instytucji finansowych. Wpis następuje w terminie 3 dni od otrzymania ostatecznej decyzji. Zawiera datę decyzji, organ, nazwę ukaranego podmiotu, rodzaj i okres zakazu.
Ryzyko reputacyjne jest co najmniej równie dotkliwe jak kara finansowa. Ubojnia na liście BIP traci kontrakty z sieciami handlowymi, traci zdolność kredytową, traci zaufanie partnerów. I odwrotnie — ubojnia, która potrafi udokumentować pełną zgodność z EUDR, zyskuje realną przewagę konkurencyjną.
11. Co konkretnie sprawdzi inspektor?
Kontrola powiatowego lekarza weterynarii w ubojni obejmie weryfikację:
- Rejestracji w systemie informacyjnym EUDR (art. 33 rozporządzenia) — brak rejestracji to przestępstwo
- Numerów referencyjnych DDS przy każdej partii bydła i każdej transakcji
- Dokumentacji gromadzonej i przechowywanej przez minimum 5 lat
- Udokumentowanej oceny ryzyka — sporządzanej, dokumentowanej i przeglądanej co najmniej raz na rok
- Wdrożonych procedur i środków zmniejszających ryzyko
- Systemu należytej staranności — wdrożonego, przeglądanego co najmniej raz na rok i opublikowanego
- Dokumentacji wykazującej znikome ryzyko mieszania — w przypadku korzystania z uproszczonej procedury
- Reakcji na uzasadnione zastrzeżenia — czy ubojnia informowała organy o istotnych informacjach
Brak któregokolwiek z tych elementów to odrębne naruszenie z odrębną sankcją. Inspektor nie będzie pytał, dlaczego trader nie dostarczył DDS. Zapyta, dlaczego ubojnia przyjęła bydło bez niego.
12. Budżet i kadry: państwo inwestuje w egzekwowanie, nie w edukację
Łączny budżet na egzekwowanie EUDR w latach 2027–2036 wynosi 1 109 804 314 zł. Podział:
- Inspekcja Weterynaryjna: 663,5 mln zł (największy udział)
- Inspekcja Ochrony Środowiska: 194,8 mln zł
- IJHARS: 174,7 mln zł (85 nowych etatów: 5 w GIJHARS + 80 w WIJHARS)
- Krajowa Administracja Skarbowa: 61,2 mln zł (30 dodatkowych funkcjonariuszy)
- ARiMR: 12,8 mln zł
- Ministerstwo Klimatu i Środowiska: 2,7 mln zł
Inspekcja Ochrony Środowiska tworzy 51 nowych etatów. Ponad miliard złotych na kontrole — i zero na szkolenia dla przedsiębiorców. Ciężar edukacji traderów i własnych zespołów spada w całości na ubojnie.
13. Kluczowe daty
- 30 grudnia 2026 — EUDR zaczyna obowiązywać w pełni; wchodzi w życie uprawnienie ARiMR do składania DDS za polskie bydło
- 30 czerwca 2027 — EUDR obowiązuje mikro- i małych przedsiębiorców
- 14 dni po ogłoszeniu ustawy — większość przepisów krajowych wchodzi w życie, w tym cały system sankcji
- 15 marca 2027 — wejście w życie przepisów dotyczących soi w Planie Strategicznym WPR
- 1 stycznia 2030 — wejście w życie przepisów przejściowych dotyczących IOŚ i drewna
- 60 dni od wejścia w życie — pierwsze roczne plany kontroli
Od dziś do 30 grudnia 2026 roku pozostaje około 8 miesięcy. Od dziś do momentu, gdy traderzy zrozumieją, czym jest DDS — potrzeba minimum 3–4 miesięcy systematycznej pracy edukacyjnej. Zegar tyka.
14. Co ubojnia powinna zrobić teraz: plan działania
Na podstawie analizy projektu ustawy, rozporządzenia EUDR i realiów operacyjnych polskiego rynku bydła:
1. Zarejestrować się w systemie informacyjnym EUDR (art. 33 rozporządzenia) — brak rejestracji to przestępstwo. To pierwszy, najprostszy ruch.
2. Edukacja traderów — natychmiast. Nie za pół roku. Teraz. Traderzy muszą wiedzieć, czym jest DDS, że muszą go dostarczać, i że od 30 grudnia 2026 roku ubojnia odmówi przyjęcia bydła bez numeru referencyjnego. To wymaga spotkań, materiałów, pisemnych instrukcji. Jeśli ubojnia nie ma zasobów, żeby to zrobić samodzielnie — potrzebuje zewnętrznego wsparcia.
3. Inwentaryzacja dostawców — ustalić, jaki procent bydła pochodzi z zagranicy, z jakich krajów, przez jakich traderów. Dla bydła zagranicznego — ustalić, kto jest odpowiedzialny za złożenie DDS w kraju urodzenia.
4. Formalizacja relacji z traderami. Ubojnie w Polsce nie mają podpisanych umów — to trzeba zmienić. Nie chodzi o wielostronicowe kontrakty. Wystarczy minimalny dokument ramowy, który:
- wymaga dostarczenia numeru DDS przy każdej dostawie
- daje ubojni prawo odmowy przyjęcia bydła bez DDS
- przenosi na tradera odpowiedzialność za kompletność dokumentacji EUDR
- zobowiązuje tradera do niezwłocznego informowania o problemach z DDS
5. Procedura weryfikacji na rampie — przed przyjęciem każdej partii bydła sprawdzać, czy DDS jest złożony i aktywny. Opracować scenariusz dla sytuacji, gdy trader przyjeżdża bez kompletnych danych.
6. System należytej staranności — udokumentować procedury, wdrożyć je, zaplanować przegląd co najmniej raz na rok, opublikować sprawozdanie.
7. Ocena ryzyka — ze szczególnym uwzględnieniem ryzyka mieszania przy zakupach od traderów wielokrajowych.
8. Archiwizacja na 5 lat — DDS, faktury, dokumenty przewozowe, korespondencja z traderem, wyniki weryfikacji, protokoły odmów przyjęcia.
9. Wyznaczenie osoby odpowiedzialnej za compliance EUDR — z jasnym zakresem obowiązków, uprawnieniami decyzyjnymi i budżetem.
10. Procedura reagowania na braki — co robić, gdy trader nie dostarcza DDS, gdy system EUDR jest niedostępny, gdy pojawiają się uzasadnione zastrzeżenia. Kto kontaktuje powiatowego lekarza weterynarii? W jakim terminie?
VeriGreen: wsparcie, którego nie da państwo
Projekt ustawy UC101 alokuje 1,11 mld zł na kontrole – i zero na edukację. Ubojnie są zostawione same sobie. VeriGreen wypełnia tę lukę.
9 kwietnia 2026 r. VeriGreen złożyło formalne stanowisko w konsultacjach publicznych projektu UC101 – siedem szczegółowych uwag, w tym postulat rozszerzenia kompetencji ARiMR na bydło importowane z UE, wprowadzenia mechanizmu łagodzenia kar i obowiązku prowadzenia szkoleń przez organy właściwe.
VeriGreen oferuje ubojniom:
- Audyt gotowości EUDR – ocena luk w łańcuchu dostaw, identyfikacja ryzyk związanych z traderami wielokrajowymi
- Szkolenia dla traderów – materiały, spotkania, instrukcje w języku zrozumiałym dla pośredników, nie dla prawników
- Wdrożenie systemu należytej staranności (DDS) – procedury, dokumentacja, ocena ryzyka, publikacja sprawozdania
- Szkolenia dla zespołów operacyjnych ubojni – rampa, zakupy, jakość, kierownicy zmiany – każdy musi wiedzieć, kiedy odmówić przyjęcia dostawy
- Wzory dokumentów – umowy ramowe z traderami, procedury weryfikacji DDS, protokoły odmów, szablony oceny ryzyka
- Wsparcie w klasyfikacji ryzyka kraju i ocenie dostawców
FAQ – EUDR ubojnia: najczęściej zadawane pytania
Kto kontroluje ubojnie pod EUDR?
Organem właściwym dla bydła jest Inspekcja Weterynaryjna – powiatowy lekarz weterynarii (kontrole bezpośrednie) oraz Główny Lekarz Weterynarii (roczne plany kontroli). Nie Inspekcja Ochrony Środowiska, nie IJHARS. Budżet IW na EUDR: 663,5 mln zł w latach 2027–2036. Planowane kontrole: od 4 400 do 39 600 rocznie.
Ile wynosi kara za brak DDS w ubojni?
Kary administracyjne są progresywne: pierwsze naruszenie – od 4% do 6% rocznego obrotu; ponowne w ciągu roku – do 8%; trzecie – do 10% obrotu plus obligatoryjny zakaz działalności na okres do 12 miesięcy. Dla ubojni o obrocie 100 mln zł to odpowiednio: do 6, 8 i 10 mln zł.
Czy ARiMR złoży DDS za bydło zagraniczne hodowane w Polsce?
Nie. ARiMR może złożyć DDS wyłącznie za bydło urodzone na terenie RP (art. 3a). Bydło urodzone w Czechach, Słowacji, Niemczech, Austrii, Węgrzech, Litwie czy Estonii – nawet jeśli przebywa w polskim stadzie – nie jest objęte kompetencją ARiMR.
Co się stanie, gdy trader przyjedzie na rampę bez DDS?
Ubojnia nie może legalnie przyjąć bydła bez numeru referencyjnego DDS. Inspektor może zastosować natychmiastowy środek tymczasowy – zajęcie bydła na 72 godziny (dla żywego bydła), z możliwością wielokrotnego przedłużania. Koszty przechowania ponosi ubojnia.
Czy ubojnia odpowiada za błędy tradera?
Tak. Ubojnia jako podmiot na dalszym etapie łańcucha dostaw ma samodzielne obowiązki weryfikacyjne, dokumentacyjne i informacyjne – niezależne od obowiązków tradera. Inspektor nie pyta, czyja to wina. Pyta, czy ubojnia wypełniła swoje obowiązki.
Czy Polska jest krajem niskiego ryzyka EUDR?
Tak, Polska i wszystkie kraje UE zostały sklasyfikowane jako kraje o niskim ryzyku. Ale uwaga: jeśli ubojnia nie może wykazać znikome ryzyko mieszania z produktami bez DDS (np. bydło zagraniczne bez oświadczenia), traci prawo do uproszczonej należytej staranności i podlega karze do 6% obrotu.

Komentarze są zablokowane