Unia Europejska, realizując ambicje Europejskiego Zielonego Ładu, wdraża szereg przełomowych regulacji, które fundamentalnie zmieniają krajobraz gospodarczy. Celem jest osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 roku, a narzędziami do jego realizacji są min pakiet „Fit for 55” oraz nowe, odważne przepisy wpływające na globalne łańcuchy dostaw. Wśród nich na pierwszy plan wysuwają się dwa mechanizmy: Rozporządzenie w sprawie wylesiania (EUDR) oraz Mechanizm dostosowywania cen na granicach z uwzględnieniem emisji CO2 (CBAM). Choć na pierwszy rzut oka regulują odmienne obszary – jedno dotyczy ochrony lasów, drugie emisji gazów cieplarnianych – w rzeczywistości są ze sobą ściśle powiązane. Stanowią dwa filary tej samej strategii: internalizacji kosztów środowiskowych i promowania zrównoważonej produkcji zarówno wewnątrz UE, jak i poza jej granicami.
Zrozumienie ich synergii, celów i wymagań operacyjnych jest dziś kluczowe dla każdego przedsiębiorstwa, które chce nie tylko przetrwać, ale i rozwijać się w nowej, zielonej rzeczywistości gospodarczej.
EUDR – Koniec z wylesianiem na europejskim talerzu i w produktach codziennego użytku
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/1115, znane jako EUDR, to bezprecedensowa próba walki z globalnym wylesianiem i degradacją lasów, za które w dużej mierze odpowiada konsumpcja na rynkach rozwiniętych, w tym w UE. Stanowi ono bezpośrednią odpowiedź na fakt, że Unia Europejska jest jednym z największych na świecie importerów towarów, których produkcja często wiąże się z niszczeniem ekosystemów leśnych.
Przez lata UE próbowała przeciwdziałać importowanemu wylesianiu za pomocą dobrowolnych inicjatyw i umów handlowych. Działania te okazały się jednak niewystarczające. Wylesianie postępowało w alarmującym tempie, napędzane globalnym popytem na takie towary jak olej palmowy, soja, wołowina, kawa, kakao czy drewno. EUDR zrywa z podejściem opartym na dobrowolności i wprowadza twarde, prawnie wiążące wymogi.
Główne cele rozporządzenia to:
- Zminimalizowanie udziału UE w globalnym wylesianiu poprzez zapewnienie, że produkty wprowadzane na rynek unijny nie pochodzą z gruntów wylesionych po 31 grudnia 2020 roku.
- Promowanie konsumpcji produktów „wolnych od wylesiania” i zwiększenie popytu na towary produkowane w sposób zrównoważony.
- Ochrona bioróżnorodności i walka ze zmianami klimatycznymi, ponieważ lasy odgrywają kluczową rolę w pochłanianiu CO2 i są siedliskiem dla większości gatunków lądowych.
- Zwiększenie przejrzystości i odpowiedzialności w międzynarodowych łańcuchach dostaw.
Sercem EUDR jest obowiązek należytej staranności (due diligence), nałożony na operatorów i dużych przedsiębiorców handlowych, którzy wprowadzają na rynek UE lub eksportują z niego określone towary. Lista towarów objętych rozporządzeniem obejmuje bydło, kakao, kawę, palmę olejową, kauczuk, soję i drewno oraz szeroką gamę produktów pochodnych (np. czekoladę, meble, opony, skórę, papier).
System należytej staranności opiera się na trzech filarach:
- Gromadzenie informacji: Operatorzy muszą zebrać szczegółowe, wyczerpujące i wiarygodne informacje, które dowodzą, że ich produkty są zgodne z przepisami. Kluczowym elementem jest dokładna geolokalizacja (współrzędne GPS) wszystkich działek gruntu, z których pochodzą towary. Należy również udowodnić, że produkcja była zgodna z prawem kraju pochodzenia.
- Ocena ryzyka: Na podstawie zebranych informacji firma musi przeprowadzić ocenę ryzyka, aby stwierdzić, czy istnieje ryzyko (większe niż znikome), że dany produkt nie jest zgodny z EUDR. Analiza ta powinna uwzględniać m.in obecność lasów na danym obszarze, rozpowszechnienie wylesiania w kraju pochodzenia, złożoność łańcucha dostaw, a także kwestie związane z prawami ludności rdzennej czy korupcją.
- Ograniczanie ryzyka: Jeżeli ocena wykaże istnienie ryzyka większego niż znikome, operator jest zobowiązany do podjęcia odpowiednich środków w celu jego ograniczenia. Może to obejmować żądanie dodatkowych informacji, przeprowadzenie niezależnych audytów u dostawców lub wspieranie ich w przechodzeniu na zrównoważone praktyki. Jeśli ryzyka nie da się zredukować do poziomu znikomego, produktu nie można wprowadzić na rynek UE.
Przed wprowadzeniem towaru na rynek, operator musi złożyć w specjalnym unijnym systemie informatycznym oświadczenie o należytej staranności, potwierdzające przeprowadzenie całego procesu. Państwa członkowskie są odpowiedzialne za kontrole i nakładanie dotkliwych kar za nieprzestrzeganie przepisów, włączając w to grzywny (do 4% rocznego obrotu firmy w UE), konfiskatę produktów oraz czasowe wykluczenie z zamówień publicznych.
Implementacja EUDR to ogromne wyzwanie, zwłaszcza dla firm o złożonych, wielopoziomowych łańcuchach dostaw. Wymaga to bezprecedensowego poziomu transparentności i współpracy z dostawcami, często z odległych zakątków świata.
Główne wyzwania:
- Mapowanie łańcucha dostaw: Wiele firm nie ma pełnej wiedzy o pochodzeniu swoich surowców aż do poziomu działki rolnej czy leśnej.
- Gromadzenie danych: Pozyskanie precyzyjnych danych geolokalizacyjnych od tysięcy małych rolników może być logistycznym koszmarem.
- Koszty i technologia: Wdrożenie systemów monitorowania, audytów i gromadzenia danych wiąże się ze znacznymi inwestycjami.
Jednocześnie EUDR stwarza nowe możliwości. Firmy, które proaktywnie podejdą do wdrożenia rozporządzenia, mogą zyskać przewagę konkurencyjną. Transparentny i odporny łańcuch dostaw, wolny od ryzyka wylesiania, staje się cennym aktywem. Wzmacnia reputację marki, buduje zaufanie konsumentów i inwestorów, a także minimalizuje ryzyka operacyjne i prawne. EUDR to sygnał, że era nieprzejrzystych i nieodpowiedzialnych łańcuchów dostaw dobiega końca. Więcej na temat EUDR znajdziecie na stronie www.verigreen.pl/blog/ lub na oficjalnym profilu VeriGreen
CBAM – Wycena śladu węglowego u bram Europy
Mechanizm dostosowywania cen na granicach z uwzględnieniem emisji CO2, znany jako CBAM, to drugi kluczowy element zielonej rewolucji w unijnej polityce handlowej. Jest to narzędzie klimatyczne, którego głównym zadaniem jest zapobieganie tzw. ucieczce emisji (carbon leakage).
Ucieczka emisji to zjawisko, w którym przedsiębiorstwa z UE, obciążone kosztami związanymi z polityką klimatyczną (głównie poprzez unijny system handlu emisjami, EU ETS), przenoszą swoją produkcję do krajów o mniej restrykcyjnych przepisach środowiskowych. Efekt? Emisje nie maleją w skali globalnej, a jedynie zmieniają swoją lokalizację, a unijny przemysł traci konkurencyjność.
CBAM ma temu przeciwdziałać, wyrównując „cenę za węgiel” między produktami krajowymi a importowanymi. W ten sposób chroni konkurencyjność europejskiego przemysłu i jednocześnie zachęca partnerów handlowych UE do dekarbonizacji swoich gospodarek.
Główne cele CBAM to:
- Zapobieganie ucieczce emisji i zapewnienie, że ambitne cele klimatyczne UE nie doprowadzą do przenoszenia produkcji poza jej granice.
- Stworzenie równych warunków konkurencji (level playing field) dla producentów z UE i spoza niej.
- Zachęcanie krajów trzecich do wprowadzania własnych mechanizmów wyceny emisji CO2 i podnoszenia ambicji klimatycznych.
- Generowanie nowych dochodów dla budżetu UE, które mają być przeznaczone na cele związane z transformacją klimatyczną.
Jak działa mechanizm CBAM?
CBAM w swojej istocie jest lustrzanym odbiciem systemu EU ETS dla importerów. Oznacza to, że importerzy określonych towarów będą musieli kupować i umarzać specjalne certyfikaty CBAM, których cena będzie odpowiadała tygodniowej średniej cenie uprawnień do emisji w EU ETS. Liczba certyfikatów, które trzeba będzie umorzyć, będzie zależała od ilości „emisji wbudowanych” w importowany towar.
Rozporządzenie jest wdrażane stopniowo. Okres przejściowy, który rozpoczął się 1 października 2023 r. i potrwa do końca 2025 r., nakłada na importerów jedynie obowiązki sprawozdawcze. Muszą oni kwartalnie raportować o ilości importowanych towarów, związanych z nimi emisjach bezpośrednich i pośrednich oraz o ewentualnej cenie za emisje CO2 zapłaconej w kraju pochodzenia.
Faza wdrożeniowa rozpocznie się 1 stycznia 2026 r. Od tego momentu importerzy będą musieli:
- Uzyskać status „upoważnionego zgłaszającego CBAM”.
- Co roku (do 31 maja) deklarować ilość towarów zaimportowanych w poprzednim roku oraz związane z nimi emisje wbudowane.
- Umarzać odpowiednią liczbę certyfikatów CBAM.
Warto zaznaczyć, że jeśli importer będzie w stanie udowodnić, że cena za emisje została już zapłacona w kraju produkcji, będzie mógł odpowiednio zmniejszyć liczbę certyfikatów do umorzenia.
Początkowo CBAM obejmuje sektory o największym ryzyku ucieczki emisji i najwyższej emisyjności: cement, żelazo i stal, aluminium, nawozy, energia elektryczna i wodór. Zakres ten będzie jednak stopniowo rozszerzany i docelowo, do 2034 roku, ma objąć wszystkie sektory podlegające pod EU ETS. Równolegle z wprowadzaniem CBAM, w tych sektorach będą stopniowo wycofywane darmowe uprawnienia do emisji w ramach EU ETS.
Implikacje dla biznesu i handlu międzynarodowego
CBAM fundamentalnie zmienia zasady gry w handlu międzynarodowym. Koszt emisji CO2 staje się realnym, policzalnym czynnikiem wpływającym na cenę i konkurencyjność importowanych produktów.
Implikacje dla importerów z UE:
- Wzrost kosztów: Konieczność zakupu certyfikatów CBAM bezpośrednio przełoży się na wzrost kosztów importu.
- Nowe obowiązki administracyjne: System sprawozdawczości i weryfikacji danych o emisjach jest złożony i wymaga nowych kompetencji oraz systemów IT.
- Konieczność współpracy z dostawcami: Kluczowe staje się pozyskanie od zagranicznych producentów rzetelnych danych o emisyjności ich procesów produkcyjnych.
Implikacje dla producentów spoza UE:
- Presja na dekarbonizację: Aby pozostać konkurencyjnymi na rynku unijnym, producenci będą musieli inwestować w czystsze technologie i obniżać ślad węglowy swoich produktów.
- Ryzyko utraty rynku: Firmy, które nie będą w stanie dostarczyć wiarygodnych danych o emisjach lub których produkty będą wysokoemisyjne, mogą stracić dostęp do jednego z największych rynków na świecie.
CBAM, podobnie jak EUDR, zmusza firmy do głębokiego wejrzenia w swoje łańcuchy dostaw. Nie wystarczy już znać cenę i jakość produktu – trzeba znać jego ślad węglowy. To kolejny krok w kierunku pełnej transparentności i odpowiedzialności za środowiskowy koszt produkcji.
EUDR i CBAM – Synergia i zintegrowane podejście do zrównoważonego łańcucha dostaw
Choć EUDR i CBAM adresują różne problemy środowiskowe – wylesianie i emisje CO2 – są one dwiema stronami tej samej monety. Reprezentują spójną wizję UE, w której dostęp do unijnego rynku jest warunkowany przestrzeganiem wysokich standardów środowiskowych. Ich jednoczesne wprowadzenie nie jest przypadkiem. Tworzą one komplementarny system, który wymaga od firm holistycznego podejścia do zarządzania łańcuchem dostaw.
Wspólne cele i mechanizmy
U podstaw obu regulacji leżą te same fundamentalne zasady:
- Odpowiedzialność producenta i importera: To na podmiotach wprowadzających towary na rynek UE spoczywa ciężar udowodnienia, że ich produkty są „czyste” – wolne od wylesiania i z odpowiednio wycenionym śladem węglowym.
- Transparentność łańcucha dostaw: Obie regulacje wymuszają bezprecedensową przejrzystość. Firma musi wiedzieć nie tylko od kogo kupuje, ale także gdzie i jak dany produkt został wytworzony.
- Wykorzystanie danych jako podstawy zgodności: Zarówno w EUDR (dane geolokalizacyjne), jak i w CBAM (dane o emisjach), kluczowe jest gromadzenie, weryfikacja i raportowanie precyzyjnych danych od dostawców.
- Eksternalizacja standardów UE: Poprzez te mechanizmy, Unia Europejska skutecznie „eksportuje” swoje normy środowiskowe, wpływając na praktyki produkcyjne na całym świecie.
Synergie operacyjne i „podwójna należyta staranność”
Dla firm, zwłaszcza tych działających w sektorach objętych obiema regulacjami (np. importujących produkty pochodzenia rolniczego, których produkcja jest również energochłonna), istnieje ogromny potencjał do tworzenia synergii w procesach zapewniania zgodności.
Wyobraźmy sobie importera kawy. Zgodnie z EUDR, musi on uzyskać dokładne współrzędne geograficzne plantacji, z której pochodzą ziarna, aby udowodnić, że nie powstała ona na terenie wylesionym. Zgodnie z CBAM (gdy obejmie on sektor rolny, co jest prawdopodobne w przyszłości), importer będzie musiał znać ślad węglowy tej kawy, na który składa się min zużycie energii podczas uprawy, przetwarzania i transportu, a także emisje wynikające ze stosowania nawozów (które już dziś są objęte C BAM).
W obu przypadkach konieczne jest zbudowanie systemu mapowania i monitorowania łańcucha dostaw, który sięga aż do poziomu producenta surowca. Informacje wymagane przez EUDR i CBAM, choć różne, pochodzą od tych samych partnerów w łańcuchu dostaw. Firmy mogą i powinny budować zintegrowane systemy gromadzenia danych, które będą zbierać zarówno informacje o pochodzeniu gruntów, jak i o procesach produkcyjnych i ich emisyjności.
Można mówić o narodzinach koncepcji „podwójnej należytej staranności” (dual due diligence). Firmy muszą jednocześnie weryfikować swoje łańcuchy dostaw pod kątem ryzyka wylesiania i ryzyka związanego z emisjami CO2. Procesy oceny i ograniczania ryzyka, wymagane przez EUDR, mogą stać się modelem dla zarządzania ryzykiem klimatycznym w ramach CBAM.
Strategia zintegrowana jako klucz do sukcesu
Podejście silosowe, w którym różne działy firmy osobno zajmują się zgodnością z EUDR i CBAM, a nawet ESG jest nieefektywne i krótkowzroczne. Sukces w nowym otoczeniu regulacyjnym wymaga zintegrowanej strategii zrównoważonego rozwoju, która obejmuje:
- Zintegrowane systemy IT: Stworzenie jednej platformy do zarządzania danymi od dostawców, obejmującej zarówno aspekty EUDR, jak i CBAM.
- Współpracę między działami: Konieczna jest ścisła współpraca działów zakupów, logistyki, compliance, ESG i finansów.
- Strategiczne zarządzanie dostawcami: Wybór dostawców powinien opierać się nie tylko na cenie i jakości, ale także na ich zdolności do dostarczania wymaganych danych i ich wynikach środowiskowych. Długoterminowe partnerstwa oparte na transparentności stają się kluczowe.
- Komunikację i raportowanie: Zintegrowane dane pozwalają na tworzenie spójnych i wiarygodnych raportów zrównoważonego rozwoju (np. w ramach dyrektywy CSRD), które budują zaufanie inwestorów, klientów i regulatorów.
Wnioski
EUDR i CBAM to nie tylko wyzwania regulacyjne. To potężne sygnały rynkowe, które wyznaczają nowy paradygmat w globalnym handlu. Unia Europejska jasno komunikuje, że odpowiedzialność za środowisko i klimat nie kończy się na jej granicach. Koszty środowiskowe, do tej pory eksternalizowane, muszą zostać włączone w cenę produktów.
Dla przedsiębiorstw oznacza to konieczność fundamentalnej zmiany myślenia. Łańcuch dostaw przestaje być jedynie operacyjnym kanałem przepływu towarów, a staje się strategicznym obszarem zarządzania ryzykiem i budowania wartości. Transparentność, identyfikowalność i mierzalność wpływu środowiskowego to nowa waluta konkurencyjności.
Firmy, które zrozumieją głęboką synergię między EUDR i CBAM i zbudują zintegrowane strategie zarządzania swoimi łańcuchami wartości, nie tylko zapewnią sobie zgodność z przepisami. Zbudują odporne, efektywne i odpowiedzialne modele biznesowe, gotowe na wyzwania i możliwości gospodarki XXI wieku – gospodarki, w której zysk i zrównoważony rozwój nie są już wrogami, ale nierozerwalnie połączonymi partnerami. Era „taniego” importu o nieznanym koszcie środowiskowym dobiegła końca. Nadeszła era świadomego i odpowiedzialnego handlu.
nnn→ Czytaj pełny przewodnik EUDR – kompletne informacje o rozporządzeniu o wylesianiu dla firm.
n
Komentarze są zablokowane