Wstęp: Nowy, Niewidzialny Czynnik Kształtujący Cenę
🔄 AKTUALIZACJA – marzec 2026: Co się faktycznie wydarzyło? Artykuł napisany w sierpniu 2025 jako prognoza rynkowa. Od tamtej pory zaszły dwie kluczowe zmiany: (1) Parlament Europejski uchwalił nowelizację EUDR (Rozporządzenie 2025/2650), przesuwając termin stosowania przepisów o rok – do 30 grudnia 2026 r. dla dużych i średnich firm oraz do 30 czerwca 2027 r. dla mikro i małych przedsiębiorstw. (2) Nowelizacja uprościła strukturę obowiązków: pełne due diligence spoczywa teraz wyłącznie na pierwszym operatorze wprowadzającym towar na rynek UE, a podmioty na dalszym etapie łańcucha dostaw są zwolnione z obowiązku składania odrębnych oświadczeń ONS. Nasze prognozy cenowe pozostają jednak aktualne – odroczenie nie zniosło mechanizmów wzrostu cen, jedynie przesunęło ich kulminację. Poniżej znajdziesz oryginalną analizę wzbogaconą o aktualne dane z rynku drewna (Q1 2026).
Większość firm wciąż postrzega Rozporządzenie UE w sprawie wylesiania (EUDR) jako wyzwanie czysto proceduralne i administracyjne – obowiązek, który trzeba „odhaczyć”. To niebezpieczne uproszczenie. W rzeczywistości, EUDR to przede wszystkim potężny mechanizm ekonomiczny, który zadziala jak „filtr jakościowy” dla całego rynku drewna w Europie. Choć nowelizacja z grudnia 2025 r. (Rozp. 2025/2650) przesuniela termin stosowania przepisów do 30 grudnia 2026 r., mechanizmy cenowe opisane w tej analizie nie uległy zmianie – jedynie ich kulminacja zostala opóźniona o rok.
Ten artykuł nie jest kolejnym poradnikiem o tym, jak składać oświadczenia. To analiza rynkowa i prognoza dla liderów biznesu – napisana w sierpniu 2025, a teraz zaktualizowana o dane z pierwszego kwartału 2026. Zidentyfikowaliśmy trzy główne mechanizmy, poprzez które EUDR wpłynie na ceny drewna w Polsce i w Europie. Zrozumienie ich jest kluczowe dla ochrony marży, zabezpieczenia ciągłości produkcji i budowania strategicznej przewagi – zwłaszcza że grudzień 2026 r. zbliża się szybciej, niż wiele firm sądzi.
Rozdział 1: Mechanizm 1 – Spadek Podaży Użytecznej i „Szok Regulacyjny”
Pierwszy i najbardziej natychmiastowy efekt wejścia w życie EUDR nie będzie dotyczył ilości drewna w lasach, ale ilości drewna dostępnego w legalnym, komercyjnym obrocie. Rozporządzenie stworzy de facto dwa równoległe rynki: rynek drewna z pełną, audytowalną dokumentacją zgodności, oraz rynek drewna „toksycznego” – takiego, którego nie można legalnie użyć do produkcji towarów na rynek UE, ponieważ nie posiada ono ważnego Oświadczenia o Należytej Starannozości (ONS).
Dwa Rynki Drewna: Użyteczne vs. Nielegalne w Obrocie
Po 30 grudnia 2025 roku, dla każdego producenta mebli, drzwi czy podłóg, metr sześcienny dębiny z poprawnym numerem referencyjnym ONS i metr sześcienny dębiny bez takiego numeru, to dwa zupełnie różne produkty. Ten pierwszy jest pełnowartościowym surowcem. Ten drugi, z perspektywy prawnej, jest bezużyteczny. Nawet jeśli jest fizycznie identyczny i tańszy, jego zakup i użycie jest równoznaczne ze świadomym łamaniem prawa, co grozi konfiskatą gotowych produktów i dotkliwymi karami.
Oznacza to, że cała podaż drewna, która do tej pory była dostępna na rynku, zostanie gwałtownie przefiltrowana. Znaczna jej część, która nie będzie w stanie sprostać nowym wymogom dokumentacyjnym, po prostu „wypadnie” z legalnego rynku dostępnego dla firm produkcyjnych. Zgodnie z podstawowym prawem ekonomii, gwałtowny spadek użytecznej podaży, przy utrzymującym się lub rosnącym popycie, musi prowadzić do wzrostu cen. Odroczenie EUDR do grudnia 2026 r. nie zmieniło tego mechanizmu – jedynie opóźniło moment jego pełnego uruchomienia. Firmy, które w I kwartale 2026 r. jeszcze nie podjęły przygotowań, tracą bezcenny czas na wdrożenie systemów geolokalizacji i certyfikację łańcuchów dostaw.
Kto Wypadnie z Rynku? Analiza Dostawców Wysokiego Ryzyka
Którzy dostawcy są najbardziej narażeni na to, że nie będą w stanie dostarczyć „drewna z papierami EUDR”?
- Drobni, Prywatni Właściciele Lasów: Nowelizacja EUDR z grudnia 2025 r. zasadniczo zmieniła sytuację tej grupy. Mikro i mali leśnicy (do 50 pracowników, do 10 mln EUR obrotu) są objęci uproszczonym reżimem: wystarczy złożyć jednorazową uproszczoną deklarację (DDS) raz w roku, podając kod pocztowy obszaru pozyskania, zamiast precyzyjnych współrzędnych GPS dla każdej partii towaru. To znacząco obniża barierę wejścia i koszty operacyjne. Warto jednak pamiętać, że w Polsce dominującym dostawcą drewna są Lasy Państwowe – prywatna własność leśna ma u nas marginalny udział w komercyjnym obrocie tarcicą, w przeciwieństwie do krąjów takich jak Niemcy czy Szwecja. Problem prywatnych leśników jest więc realny, ale w polskich realiach mniej decydujący niż np. gotowość małych tartakoąw jako pierwszych operatorów.
- Małe, Lokalne Tartaki jako Pierwsi Operatorzy: To właśnie ta grupa jest głównym ogniwem ryzyka w polskim łańcuchu dostaw drewna. Tartak, który jako pierwszy wprowadza tarcicę na rynek UE, jest „operatorem” w rozumieniu EUDR i musi złożyć pełne oświadczenie należytej staranności (DDS) z dokładnymi danymi geolokalizacyjnymi dla każdej partii towaru. Choć drewno pochodzi głównie z LP (gdzie dane są dostępne), małe tartaki muszą zainwestować w systemy do pobierania, walidacji i przesyłania tych danych do TRACES. Ich problem to nie tyle brak danych u źródła, co brak technologicznych narzędzi do ich obsługi i pracowników zdolnych do prowadzenia procedur ONS. Zadłanie zebrania danych od LP jest zdecydowanie prostsze niż od setek prywatnych właścicieli – ale wciąż wymaga inwestycji w procesy i oprogramowanie, które wiele małych tartakoąw dopiero buduje.
- Importerzy z Nieprzejrzystych Łańcuchów Dostaw: Firmy importujące drewno (zwłaszcza egzotyczne gatunki) z krajów, gdzie łańcuchy dostaw są długie, wieloetapowe i obarczone ryzykiem korupcji, staną przed ogromnym wyzwaniem. Uzyskanie wiarygodnych danych od podmiotów na drugim końcu świata będzie niezwykle trudne i kosztowne.
Konsekwencje dla Producenta Mebli
Jak ten szok podażowy będzie wyglądał w praktyce? Wyobraźmy sobie dyrektora zakupów w fabryce mebli, który w grudniu 2026 roku dzwoni do swojego zaufanego, lokalnego tartaku, z którym współpracuje od lat, aby zamówić kolejną partię tarcicy. W odpowiedzi może usłyszeć: „Panie Dyrektorze, mam piękne drewno z Lasów Państwowych, ale nie mam jeszcze nadanego numeru DDS w systemie TRACES – dopiero wdrażamy procedurę. Nie mogę państwa towaru dostarczyć legalnie”. Paradoks polskiego rynku: drewno pochodzi z LP, które mają wszelkie dane geolokalizacyjne, ale to tartak jako pierwszy operator musi złożyć DDS – i to on jest wąskim gardłem. Małe tartaki bez systemów do obsługi ONS „blokują” legalny obieg nawet perfekcyjnie udokumentowanego drewna. Dyrektor zakupów musi pilnie szukać dużego tartaku z pełną gotowością EUDR, konkurując o ograniczony wolumen z innymi firmami w podobnej sytuacji.
Rozdział 2: „Premia za Zgodność”: Ukryty Koszt w Cenie Każdego Metra Sześciennego
Drugi mechanizm, który wpłynie na wzrost cen, ma charakter czysto kosztowy. Osiągnięcie pełnej zgodności z EUDR generuje realne, policzalne koszty na każdym etapie łańcucha dostaw, a zwłaszcza na jego początku. Te koszty nie znikną – zostaną wbudowane w cenę surowca.
Anatomia Kosztów Zgodności u Źródła
Przeanalizujmy nowe koszty, które musi ponieść pierwszy „operator” w łańcuchu dostaw, na przykład średniej wielkości tartak, aby móc legalnie sprzedawać swoją tarcicę.
- Koszty Technologiczne: W polskim realiście głównym źródłem drewna są Lasy Państwowe, które posiadają kompleksowe dane geolokalizacyjne i cyfrowy obieg dokumentów. Koszt nie polega tu na zakupie GPS dla leśników, ale na integracji systemu LP z platformą TRACES NT – wdrożeniu oprogramowania po stronie tartaku do automatycznego pobierania danych z LP, ich walidacji i składania DDS. Dodatkowy koszt to subskrypcje platform do zarządzania DDS i komunikacji z klientami.
- Koszty Procesowe: Ogromna liczba roboczogodzin poświęconych na nowy proces: pobieranie danych geolokalizacyjnych z systemu LP dla każdej partii towaru, ich walidacja formalna (zgodność z wymaganiami TRACES), przeprowadzanie oceny ryzyka zgodnie z procedurą EUDR, a w końcu – składanie DDS w systemie TRACES NT przed każdą dostawą. To nowy, powtarzalny obowiązek operacyjny, który w dużym tartaku wymaga dedykowanego stanowiska pracy.
- Koszty Ludzkie: Konieczność zatrudnienia lub przeszkolenia nowej osoby – „Specjalisty ds. Zgodności z EUDR” – która będzie zarządzać całym tym procesem. To nowy, stały koszt w budżecie firmy.
- Koszty Audytu i Weryfikacji: Koszty potencjalnych audytów u poddostawców w celu weryfikacji ich procedur, a także koszty utrzymania certyfikatów, takich jak FSC, które choć nie zastępują EUDR, stają się kluczowym narzędziem mitygacji ryzyka.
Jak Koszty Są Przenoszone w Dół Łańcucha
Właściciel tartaku, podsumowując te wszystkie nowe koszty, dochodzi do prostego wniosku: jego koszt wyprodukowania jednego metra sześciennego zgodnej z EUDR tarcicy dębowej wzrósł, powiedzmy, o 80 złotych. W warunkach rynkowych, nie ma on innej możliwości, niż doliczyć tę kwotę do swojej ceny sprzedaży, aby utrzymać rentowność. Ten proces powtarza się na każdym kolejnym etapie. Producent płyt MDF dolicza swoje koszty zgodności do ceny płyty. A finalnie, producent mebli musi uwzględnić te skumulowane wzrosty w cenie gotowego stołu czy krzesła.
Definicja „Premii za EUDR”
W ten sposób na rynku naturalnie powstaje zjawisko, które nazywamy „premią za zgodność z EUDR”. Jest to nowa, stała i nieunikniona składowa ceny, odzwierciedlająca koszt transparentności i weryfikacji. Drewno z kompletną, audytowalną dokumentacją będzie systemowo droższe, ponieważ jego „produkcja” wymaga znacznie więcej pracy i inwestycji. Ta premia nie będzie opcjonalnym dodatkiem dla „ekologicznych” produktów. Stanie się ona standardowym elementem ceny każdego legalnego metra sześciennego drewna w Unii Europejskiej.
Rozdział 3: Konsolidacja i Rosnąca Siła Negocjacyjna Dużych Graczy
Trzeci mechanizm, który wpłynie na rynek, ma charakter strategiczny i dotyczy zmiany układu sił między uczestnikami rynku.
Lasy Państwowe i Duże Korporacje jako Gwaranci Stabilności
W polskim kontekście sytuacja jest szczególna: PGL Lasy Państwowe kontrolują ok. 80% pozysku handlowego drewna w Polsce i dysponują kompleksową infrastrukturą danych – własnymi systemami mapowymi, cyfrowymi danymi geolokalizacyjnymi i cyfrowym obiegiem dokumentów. LP są de facto jedynym masowym dostawcą, który może bez problemu spełnić wymogi EUDR od strony danych źródłowych. To paradoksalnie oznacza, że polskie tartaki są w lepszej sytuacji startowej niż np. niemieckie, które muszą zbierać dane od setek prywatnych właścicieli lasów. Wąskim gardłem jest jednak gotowość samych tartakoąw – ich zdolność do zintegrowania się z danymi LP i składania DDS w TRACES.
W nowej, niepewnej rzeczywistości rynkowej, te podmioty staną się dla producentów mebli „bezpieczną przystanią” – gwarantem stabilnych, w pełni zgodnych i bezproblemowych dostaw.
Wzrost Mocy Rynkowej
Zwiększony popyt na „bezpieczny” surowiec, przy jednoczesnym wypadnięciu z rynku części mniejszych, nieprzystosowanych graczy, da dużym, zorganizowanym dostawcom ogromną moc rynkową. Ich pozycja negocjacyjna radykalnie wzrośnie. Będą mieli znacznie większą swobodę w kształtowaniu cen i warunków handlowych, wiedząc, że dla wielu odbiorców są jedyną realną alternatywą.
Ryzyko dla Małych i Średnich Producentów
Ta zmiana w układzie sił może mieć poważne konsekwencje dla małych i średnich firm meblarskich. W walce o ograniczony wolumen w pełni zgodnego surowca, mogą one zostać „wypchnięte” przez większych graczy, którzy są w stanie podpisywać długoterminowe, wysokonakładowe kontrakty, rezerwując dla siebie znaczną część dostępnej podaży. MŚP mogą zostać zmuszone do poszukiwania surowca na rynku spotowym, gdzie ceny będą wyższe, a dostępność mniejsza. To ryzyko dalszej konsolidacji rynku, zarówno po stronie dostawców, jak i producentów.
Rozdział 4: Prognoza Sektorowa: Które Produkty Podrożeją Najbardziej?
Wpływ EUDR na ceny nie będzie jednolity. Różne sortymenty i produkty odczują go w różnym stopniu.
- Najwyższy Wzrost Cen: Drewno Egzotyczne i Komponenty z Importu. Tutaj działa „mnożnik ryzyka”. Długie i skomplikowane łańcuchy dostaw, kraje pochodzenia często klasyfikowane jako „wysokiego ryzyka”, bariery językowe i kulturowe – wszystko to sprawia, że koszt przeprowadzenia rzetelnej należytej staranności dla drewna tekowego z Azji czy forniru z Afryki będzie ogromny. Spodziewamy się tu najbardziej znaczących wzrostów cen, a nawet problemów z dostępnością niektórych gatunków.
- Średni Wzrost Cen: Płyty Drewnopochodne (MDF, HDF, Wiórowe). Producenci tych materiałów mierzą się z gigantycznym wyzwaniem analitycznym – koniecznością śledzenia i bilansowania tysięcy strumieni włókien drzewnych, w tym z recyklingu. Koszt wdrożenia zaawansowanych systemów do zarządzania tą złożonością zostanie przeniesiony na cenę gotowej płyty, która jest podstawowym surowcem dla większości polskiej branży meblarskiej i drzwiowej.
- Zauważalny Wzrost Cen: Tarcica z Małych Tartakoąw (i Spoza LP). W Polsce drewno pochodzi głównie z LP – co strukturalnie obniża ryzyko po stronie danych źródłowych. Jednakże to małe i średnie tartaki, które nie zbudowały jeszcze systemów do składania DDS, będą czynnikiem •podwyższonego kosztu. Tartaki, które kupują surowiec z prywatnych lasów (zwykle drewno liściaste: dąb, buk), napotykają dodatkowy problem: prywatni właściciele lasów są objęci uproszczoną deklaracją (DDS + kod pocztowy, raz w roku) – ale tartak i tak musi zebrać te deklaracje i zbudować na ich podstawie własny pełny DDS. Kośt wdrożenia tego procesu zostanie wbudowany w cenę tarcicy liściastej.
- Najniższy (ale wciąż Istotny) Wzrost Cen: Drewno z Dużych, Zorganizowanych Źródeł Krajowych. Drewno pochodzące bezpośrednio z Lasów Państwowych prawdopodobnie podrożeje w najmniejszym stopniu, ponieważ koszt wdrożenia zgodności rozłoży się na ogromny wolumen. Jednak, jak wspomniano wcześniej, rosnąca siła rynkowa tych podmiotów i tak pozwoli im na podniesienie cen w odpowiedzi na ogólną sytuację na rynku.
Rozdział 5 – Aktualizacja Marzec 2026: Nowelizacja EUDR i Głębsza Analiza Cenowa
5.1. Co się faktycznie wydarzyło? Kluczowe zmiany w regulacji
W grudniu 2025 r. Parlament Europejski przyjął Rozporządzenie (UE) 2025/2650, które nowełizuje EUDR w trzech kluczowych wymiarach, mających bezpośrednie przełożenie na dynamikę cen drewna:
Odroczenie stosowania przepisów o 12 miesięcy: Duże i średnie podmioty muszą być zgodne do 30 grudnia 2026 r. (nie 2025 r., jak pierwotnie planowano). Mikro i małe przedsiębiorstwa mają czas do 30 czerwca 2027 r. Oznacza to, że właściwy „szok regulacyjny” na rynku drewna nastąpi w IV kwartale 2026 r. i I kwartale 2027 r. – a nie jak prognozowaliśmy w sierpniu 2025 – w pierwszych kwartałach 2026 r.
Skoncentrowanie odpowiedzialności na pierwszym operatorze: Pełny obowiązek due diligence i składania ONS (Oświadczenia o Należytej Staranności) spoczywa wyłącznie na podmiocie, który jako pierwszy wprowadza towar na rynek UE (operator). Podmioty “na dalszym etapie” łańcucha dostaw (np. producent mebli kupujący tarcicę od polskiego tartaku) są zwolnione z obowiązku składania odrębnych oświadczeń. Wystarczy, że referują do numeru ONS swojego dostawcy. To znacząco obniża koszty administracyjne w środku łańcucha dostaw.
Uproszczenia dla MikroMSP: Mikro i małe przedsiębiorstwa (do 50 pracowników, do 10 mln EUR obrotu) składają jednorazową, uproszczoną deklarację, zamiast pełnej procedury due diligence dla każdej partii towaru. To zmniejsza barierę wejścia dla małych tartaków i leśnych właścicieli.
5.2. Co to oznacza dla cen drewna? Zaktualizowana prognoza
Odroczenie EUDR nie jest „cofnięciem” – to odroczenie nieuchronnego. I ironicznie, może sprawić, że końcowy efekt cenowy będzie silniejszy niż w naszej sierpniowej prognozie. Oto dlaczego:
a) Efekt „zmarnowanego roku przygotowań”: Wiele firm, słysząc o odroczeniu, zrezygnowało z projektów wdrożeniowych w I kwartale 2026 r. Wracając do tego tematu w połowie 2026, staną przed jeszcze krótszym oknem czasowym na certyfikację łańcuchów dostaw. Presja czasowa w II-III kwartale 2026 może wywołać efekt „szturmu na zgodne drewno”, który przejdzie w ostały wzrost cen.
b) Klasyfikacja krajów (benchmarking): W maju 2025 r. Komisja Europejska opublikowała klasyfikację krajów wg ryzyka wylesiania. Wynik jest złożony. Polska i inne kraje UE zostały zaklasyfikowane jako „niskie ryzyko” – co coś zmienia. Dla drewna polskiego (z Lasów Państwowych lub prywatnych) obowiązuje uproszczona procedura due diligence. Jednak Brasil, Republika Konga i Indonezja (kluczowi dostawcy drewna egzotycznego) są kategorią “standard risk”, a Rosja, Białoruś, Myanmar i Korea Północna to “high risk”. Sankcje na Rosję i Białoruś (dotychczas znaczący dostawcy drewna brzozowego, sosny) plus EUDR – to podwójny szok dla impotu.
c) Sytuacja rynkowa Q1 2026: Kontrakty terminowe na tarcicę (futures) na giełdzie w Chicago spadły w I kwartale 2026 do ok. 553 USD/1000 stóp sześciennych – to niższy poziom niż rok temu (– 16% r/r). W krótkim terminie widać więc presję deflacyjną na rynkach globalnych. Jednak ceny na rynku polskim i europejskim są odseparowane od amerykańskich futures – i tu nadchodzi EUDR jako “faktor lokalny”, który ograniczy europejską podaż niezależnie od globalnego trendu.
d) Skumulowana „premia za zgodność” nie zniknęła, tylko się odkłada: Tartaki i leśni właściciele nadal muszą inwestować w systemy GPS, oprogramowanie GIS i kadry. Koszt ten – szacowany na ok. 60-100 zł/m³ dla średniego tartaku – nie wyparuje po odroczeniu. Zostanie wbudowany w cenę tarcicy, gdy tylko przepisy wejdą w życie w grudniu 2026. Firmy, które już teraz inwestują, będą miały niższe koszty krańcowe i lepszą pozycję cenową niż ci, którzy czekają.
Wnioski: Jak Przygotować Dział Zakupów na NowąRzeczywistość Cenową?
Era taniego, łatwo dostępnego drewna o nie do końca zweryfikowanym pochodzeniu definitywnie się kończy z dniem 30 grudnia 2026 roku (zgodnie z nową datą wynikającą z nowelizacji Rozp. 2025/2650). Firmy, które lićyły na to, że odroczenie EUDR daje im czas na bierne czekanie, popełniają strategiczny błąd. Cena surowca będzie teraz nierozerwalnie związana z jakością, kompletnością i wiarygodnością towarzyszących mu danych. To największa zmiana w logice rynku drzewnego od dekad. Firmy, które już dziś certyfikują swoich dostawców i wdrażają systemy śledzenia, będą korzystać na tej zmianie kosztem spóźnialskich.
Praktyczne kroki, które należy podjąć natychmiast:
- Przeprowadź Audyt Ryzyka Swoich Dostawców: Natychmiast oceń wszystkich swoich dostawców surowców drzewnych pod kątem ich dojrzałości i gotowości do EUDR. Kto z nich jest „pewniakiem”, a kto stanowi ryzyko?
- Rozpocznij Renegocjacje Kontraktów na 2026 TERAZ: Wprowadź do umów z dostawcami twarde klauzule dotyczące ich pełnej odpowiedzialności za dostarczenie zgodnego towaru wraz z kompletną dokumentacją EUDR. Ustal jasne zasady postępowania i kary umowne na wypadek niewywiązania się z tego obowiązku.
- Aktywnie Dywersyfikuj Bazę Dostawców: Zacznij budować relacje z alternatywnymi, zweryfikowanymi dostawcami, którzy już dziś demonstrują wysoki poziom transparentności. Nie czekaj ze znalezieniem „planu B” do stycznia, kiedy będzie już za późno.
- Rozważ Dłuższe Kontrakty z Liderami Zgodności: Zabezpiecz wolumeny i (w miarę możliwości) wynegocjuj ceny u swoich najbardziej zaufanych, dojrzałych partnerów. W niepewnych czasach, stabilność dostaw staje się cenniejsza niż najniższa cena na rynku spotowym.
Zrozumienie przyszłej dynamiki rynku to klucz do ochrony Państwa marży, rentowności i ciągłości produkcji. To już nie jest tylko kwestia compliance, ale fundamentalna część strategii finansowej i operacyjnej Państwa firmy.
Verigreen oferuje strategiczne doradztwo w zakresie sourcingu i zarządzania ryzykiem w łańcuchu dostaw EUDR. Pomagamy naszym klientom nie tylko osiągnąć zgodność, ale i zbudować inteligentną strategię zakupową, która zabezpieczy ich rentowność przed grudniem 2026. Do pełnego wdrożenia EUDR pozostało mniej niż 10 miesięcy – skontaktuj się z nami, aby ocenić gotowość Twoich dostawców i zaplanować wdrożenie ONS, zanim ceny zgodnego drewna wzrosną.
nn
n

Brak komentarzy